Kłamstwa Pawła cz1. czyli „zbawienie z wiary”…

„Detektyw Prawdy w swoim artykule „Zbawienie z wiary, a nie z uczynków.„, broni nauki fałszywego apostoła Pawła (Saula) z Tarsu. Owa nauka jest sprzeczna ze słowami Boga oraz jego Syna Isusa Chrytusa. Piotr Zimbarder w swoim artykule oczywiście przytacza zaledwie niewielki fragment z listu do Efezjan Saula z Tarsu, dlatego ja ten temat omówie bardziej szczegółowo.

Po pierwsze kto jest adresatem tegoż listu?? Otóż Paweł pisał go do Efezjan, czyli do jednego z siedmiu zborów do których to słowa kierował w Apokalipsie sam Isus Chrytus. Za co pochwalił Isus Chrytus Efezjan?? Zobaczmy:

„(1) Do anioła zboru w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma siedem gwiazd w prawicy swojej, który się przechadza pośród siedmiu złotych świeczników:

(2) Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.” Apokalipsa 2

Czyli Paweł pisał do zboru który go odrzucił. Mnie ciekawi natomiast inna kwestia, w jakim czasie Paweł pisał tenże list, czy przed jego odrzuceniem przez Efezjan czy też po jego odrzuceniu. Tego nie wiemy, ale jedno jest pewne, Isus dał nam ogromną wskazówkę w słowach do zboru w Efezie o tym z jakich powodów tenże zbór odrzucił Pawła i jego uczniów!!! Otóż te powody podaje Paweł z Tarsu w swoim liście do Efezjan!!!

Tak Paweł w liście do Efezjan podał szatańską naukę o tym, że jesteśmy zbawieni z wiary a nie z uczynków. Zacytujmy słowa Saula:

(8) Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar;

(9) Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. List do Efezjan 2

No tak, ładnie Paweł pokazał jawne kłamstwo tymczasem Isus tak mówił:

(16) I oto ktoś przystąpił do niego, i rzekł: Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć żywot wieczny?

(17) A On mu odrzekł: Czemu pytasz mnie o to, co dobre? Jeden jest tylko dobry, Bóg. A jeśli chcesz wejść do żywota, przestrzegaj przykazań.Mateusza 19

Co oznacza przestrzeganie przykazań jak nie wypełnianie uczynków!!! Ale sam Paweł w tym samym liście i rozdziale pisze coś takiego:

„(15) On zniósł zakon przykazań i przepisów, aby czyniąc pokój, stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka” List do Efezjan 2

No ładnie Paweł stwierdza, że Isus zniósł zakon i prawo i dlatego aby mieć żywot wieczny nie trzeba wypełniać uczynków, ponieważ jaki to ma sens??? Teraz rozumiecie, to wielkie kłamstwo Pawła. Otóż Paweł jawnie skłamał głosząc, że Isus zniósł prawo i od tej pory wystarczy tylko uwierzyć i nie trzeba wypełniać prawa czyli Tory!!! Tymczasem co głosił Isus:

(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.

(18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie.

(19) Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios.

(20) Albowiem powiadam wam: Jeśli sprawiedliwość wasza nie będzie obfitsza niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do Królestwa Niebios Mateusza 5

Isus głosił, że Prawo nigdy nie przeminęło. Cała ewangelia Mateusza to w zasadzie nauka prawa Bożego czyli Tory, w jej najważniejszej części mianowicie w części odnoszącej się do naszego postępowania wobec innych ludzi. Tutaj bogaty młodzieniec dopytał się Isusa jakich ma przykazań przestrzegać aby wszedł do Królestwa Bożego:

(18) Mówi mu: Których?

(19) Czcij ojca i matkę, i miłuj bliźniego swego, jak siebie samego. Mateusza 19

Otóż Isus skupił się ewangelii Mateusza na nauce Tory w jej szczególnej części czyli naszego postępowania wobec bliźnich dlaczego?? Otóż, powodów jest kilka:

Izraelici cały czas nawet w epoce sędziów kiedy Królem był sam Bóg parali się bałwochwalstwem. Sam król Salomon zapoczątkował bałwochwalstwo. Jednak zauważmy jedno, gdy bałwochwalstwo doszło do takiego stopnia, ze Izraelici łamali prawo Boga względem bliźnich poprzez ofiarowywanie demonom już nie tylko kadzidełek czy nawet zwierząt ale ludzi (a także poprzez krzywdzenie innych ludzi) to wtedy Bóg zapałał poważnym gniewem i wydał Izralitów na pastwę wrogów!!! Oto co Bóg powiedział Izajaszowi:

„(10) Słuchajcie Słowa Pana, książęta sodomscy, przysłuchuj się uważnie wskazaniu naszego Boga, ludu Gomory!

(11) Co mi po mnóstwie waszych krwawych ofiar – mówi Pan. Jestem syty całopaleń baranów i tłuszczu karmnych cieląt, a krwi byków i jagniąt, i kozłów nie pragnę.

(12) Gdy przychodzicie, aby zjawić się przed moim obliczem, któż tego żądał od was, abyście wydeptali moje dziedzińce?

(13) Nie składajcie już ofiary daremnej, kadzenie, nowie i sabaty mi obrzydły, zwoływanie uroczystych zebrań – nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości.

(14) Waszych nowiów i świąt nienawidzi moja dusza, stały mi się ciężarem, zmęczyłem się znosząc je.

(15) A gdy wyciągacie swoje ręce, zakrywam moje oczy przed wami, choćbyście pomnożyli wasze modlitwy, nie wysłucham was, bo na waszych rękach pełno krwi.

(16) Obmyjcie się, oczyśćcie się, usuńcie wasze złe uczynki sprzed moich oczu, przestańcie źle czynić!

(17) Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, brońcie pokrzywdzonego, wymierzajcie sprawiedliwość sierocie, wstawiajcie się za wdową!

(18) Chodźcie więc, a będziemy się prawować – mówi Pan! Choć wasze grzechy będą czerwone jak szkarłat, jak śnieg zbieleją; choć będą czerwone jak purpura, staną się białe jak wełna.

(19) Jeżeli zechcecie być posłuszni, z dóbr ziemi będziecie spożywać,

(20) Lecz jeżeli będziecie się wzbraniać i trwać w uporze, miecz was pożre, bo usta Pana tak powiedziały!

(21) Jakąż nierządnicą stało się to miasto wierne, niegdyś pełne praworządności, sprawiedliwość w nim mieszkała, a teraz mordercy!” Izajasza 1

Otóż zarówno w czasach Izajasza jak i czasach Isusa wcześniej Izraelici a potem faryzeusze, wypełniali prawa świątynne doskonale, składali wzorcowo ofiarę Bogu, przestrzegali szabatu nie jedli zwierząt nieczystych… tymczasem Izraelici jak i Faryzeusze mieli ogromne braki w wypełnianiu prawa Bożego względem bliźnich. Otóż Bóg jasno powiedział Izajaszowi, że o wiele bardziej od obchodzenia świąt wobec niego woli on aby Izraelici wypełniali prawo względem innych ludzi. Tak miłość do nieprzyjaciół, i inne nauki Isusa to trening prawa Bożego w jego najtrudniejszej formie czyli miłości do innych nam ludzi nawet nam nieprzychylnych.

Drugi powód to taki, ze Isus wiedział, ze druga świątynia zostanie zniszczona więc wypełnianie Tory pod kątem przepisów świątynnych nie będzie możliwe. Zresztą, Bóg Izajaszowi powiedział, że obrzydły mu ofiary w świątyni z rak cudzołożników, morderców, kłamców i ciemiężycieli tych najmniejszych. Z tych samych powodów została zniszczona pierwsza świątynia.

Co zrobił Paweł stwierdzając, że to wiara zbawia a nie uczynki??? Bardzo dużo:

Wystawił chrześcijaństwo na atak „wilków w owczych skórach” …”(15) Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!

(16) Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi?

(17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce.

(18) Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców.

(19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień

(20) Tak więc po owocach poznacie ich.” Mateusza 7. Zobaczmy nasienie węża ma jedną cechę brak sumień, która to cecha sprawia, że nie potrafią (czy raczej nie chcą, ponieważ wiele hybryd potrafiło się nawrócić) wykonywać uczynków. Natomiast inna cecha nasienia węża to jest fakt, że potrafią doskonale kłamać. Paweł zatem stwierdził, że wystarczy sama deklaracja wiary w Isusa bez uczynków aby zostać zbawionym. Ta szatańska nauka otworzyła drogę do nasycenia chrześcijaństwa oraz zaginionego Izraela – Słowian agentami szatana. W ten sposób Słowiańszczyzna (zaginiony Izrael) jest pod niewolą synagogi szatana, plemienia żmijowego.

Kim był Paweł (Saul) jak nie faryzeuszem a o co oskarżał Isus faryzeuszy:

„(13) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą.” Mat 23

Czy nauka Pawła o tym, ze zbawia nas pusta deklaracja wiary bez wypełniania prawa – które wg Saula zostało unieważnione przez Isusa, nie zamyka ludziom drogi do Królestwa Bożego??? Czy zwolennicy Pawła powtarzając te brednie o zbawieniu tylko z wiary nie są przez Saula dwakroć bardziej gorszymi synami Gehenny??

(15) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że obchodzicie morze i ląd, aby pozyskać jednego współwyznawcę, a gdy nim zostanie, czynicie go synem Gehenny dwakroć gorszym niż wy sami. Mat 23

Przecież obecne zbory protestanckie, zielonoświątkowcy ze swoim głoszeniem nauk Pawła o zbawieniu tylko z wiary, pokazują swoje „owoce”. Owe kościoły akceptują homoseksualizm i inne zboczenia, akceptują barocje i inne zbrodnie, ponieważ liczy się tylko wiara a nie uczynki.  Co mówił Isus o faryzeuszach ciekawego jeszcze??

„(3) Wszystko więc, cokolwiek by wam powiedzieli, czyńcie i zachowujcie, ale według uczynków ich nie postępujcie; mówią bowiem, ale nie czynią.

(4) Bo wiążą ciężkie brzemiona i kładą na barki ludzkie, ale sami nawet palcem swoim nie chcą ich ruszyć.” Mat 23

Ciekawa sprawa. Otóż zauważcie Isus w ten sposób pokazał nam bardzo wiele…. pomyślmy…

Otóż Faryzeusze już za czasów Isusa deklarowali pustą powierzchowną wiarę w Boga bez uczynków. Tak za czasów Isusa faryzeusze ładnie mówili o wierze i prawie ale przepisów prawa nie realizowali i to wypomniał im Isus. Paweł głosząć, że zbawić może nas tylko wiara a nie uczynki tak naprawdę głosił nauki faryzeuszy. Faryzeusze bowiem co robili mówili rzeczy słuszne ale tych rzeczy nie czynili ale wymagali czyniania tych rzeczy od innych ludzi.

Inna sprawa nauka Pawła o tym, że zbawia nas wiara a nie uczynki to typowy nielogiczny bełkot. Dlaczego Paweł głosił tą naukę ponieważ jak ktoś uwierzy w tą brednię to uwierzy w inne jeszcze większe bajki. Zauważmy jedno ci wszyscy protestanccy, prawosławni i katoliccy duchowni wierzący w te brednie Pawła, posiadający wyższe wykształcenie (kilka fakultetów z różnych dziedzin) łykają nielogiczną bzdurę.

Co jest przeciwieństwem wiary??? Brak wiary czy niewiara. Natomiast Paweł przeciwieństwem wiary uczynił uczynki!!! Przecież to nie wytrzymuje konfrontacji z logiką i budowaniem spójnych i racjonalnych hipotez. Ale jest jeszcze inna sprawa. Otóż jak rozpoznać czy ktoś wierzy w słowa Boga i Jego syna ??? Otóż tylko i wyłącznie poprzez wypełnianie prawa Boga. Sam Jakub to zauważył:

(17) Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.

(18) Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich.

(19) Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą.

(20) Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa?

(21) Czyż Abraham, praojciec nasz nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego?

(22) Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się doskonała. Jakuba 2

To jest logiczne. Człowiek który idzie do danego trenera na siłownie po to ponieważ mu wierzy, ze ten nauczy go wyciskać 100 kg na klatę co musi zrobić??? Wykonywać polecenia trenera. Po tym poznaje się wiarę w człowieka w danego trenera w jaki sposób on wypełnia jego słowa… czyli po jego uczynkach. Jeśli dany człowiek mówi, ze wierzy danemu trenerowi ale nie wypełnia jego słów… to oznacza, ze ten człowiek okłamuje albo siebie albo trenera.

Tak tacy byli faryzeuszy którzy głosili Torę ale jej niewypełniali za to nakazywali wypełniać Torę innym.

A teraz pokaże wam, że organizm ludzki jest zaprojektowany tak, że jesteśmy zmuszeni do wypełniania uczynków nieustannie:

Utwardzanie piszczeli w karate, kick-boxingu, muay thai

 

W tym filmie pan Damian Laszuk powiedział znaną prawdę otóż co trzy miesiące nasz organizm wymienia się całkowicie. Poza oczami i zębami zmianom pozytywnym lub negatywnym ulegają nasze organy, kości, mięśnie i inne. Otóż jak ciężko pracujemy czy trenujemy np. ciężary to nasze kości, mięśnie zaczynają się rozrastać a nasze ciało jest bardziej zdrowe. Jak natomiast nic nie robimy to nasze kości i mięśnie stają się coraz słabsze i nasze ciało jest coraz bardziej chore. Co ciekawe u osób uprawiających sport lub ciężko pracujących metabolizm jest na wyższym poziomie (tak mięśnie potrzebują więcej kalorii więc łatwej trzymać stałą wagę) a u osób prowadzący siedzący tryb życia metabolizm się spowalnia. W miarę wieku metabolizm i tak spowalnia się, ale uprawianie sportu sprawia, ze starzejemy się wolniej. Sam to zauważyłem po sobie, jak kilka lat treningu siłowego mieniło mój organizm na plus. Mało co choruję i młodsi ode mnie koledzy z pracy to przysłowiowe kaleki. Od 5 lat nie byłem u lekarza poza wizytą u dentysty. Także zauważyłem, ze skoro systematyczny trening i dobra dieta (warunek konieczny aby bezpiecznie uprawiać sport czy ciężko pracować) dają tak doskonałe efekty to także wypełnianie nauk Isusa i prawa Bożego a szczególnie przebaczanie innym ludziom daje także pozytywne efekty…. czyli znowu to uczynki nas zbawiają i swiadczą o tym czy wierzymy Bogu czy też nie.

Jak zatem sama rzeczywistość ludzkiego organizmu powoduje, ze musimy nasze ciało zmuszać do regularnego wysiłku fizycznego – w miarę naszych możliwości… to jak można wierzyć Pawłowi, ze to nie uczynki nas zbawiają ale wiara???

Dosłownie ludzie uczęszczający na siłownie wiedzą to czego nie potrafią dostrzec ludzie z tytułami doktorów a którzy promują nauki Pawła. Dosłownie pomyślmy ile to powstało tomów ksiąg duchownych i świeckich uczonych które głosiły, że to wiara zbawia a nie uczynki??? A tymczasem twarde materialne dowody w postaci reakcji ludzkiego organizmu na regularny wysiłek fizyczny dosłownie obalają naukę Pawła w drobny mak!!!

 

 

Reklamy

8 thoughts on “Kłamstwa Pawła cz1. czyli „zbawienie z wiary”…

  1. Bardzo dobry artykuł.
    Ja zacząłem właśnie zastanawiać się czy „wilki w owczej skórze” nie dokonały jeszcze jednej większej manipulacji.
    Wyrzucenie jednego z dziesięciu przykazań to jawna zuchwałość i każdy (zainteresowany) szybko to odkryje.
    Trudniej odkryć niegodziwość, gdy zamiast wykreślenia dokona się CELOWEJ MANIPULACJI fałszując prawdziwe znaczenie przykazania.
    Dam dwa przykłady:
    1.” Nie morduj” zamieniamy na „nie zabijaj”. I konsekwencją jest, że po „chrześcijańsku” chronimy życie zwyrodnialca, seryjnego mordercę – pedofila, a z drugiej strony sami nie bronimy się i nadstawiamy głowę do obcięcia islamistom.
    2. „Nie cudzołóż”. Można sprawdzić w ST co to oznacza. Rozciągnijmy to na wszystko, co jest związane z seksem (tzw. ojcowie kościoła znali nawet pojęcie „cudzołóstwa małżeńskiego”) i staje się to prawem skierowanym wbrew ludzkiej naturze! W konsekwencji masturbujący się nastolatek czuje się zbrodniarzem i w swoich oczach zostaje zrównany z pedałem czy kazirodcą.
    Czy to nie jest celowe działanie, by jak najwięcej ludzi zrazić do Prawa?
    Jak bowiem mają wykonywać Prawo ludzie, którzy uznają je (niech mi Bóg wybaczy sformułowanie) za głupie lub niemożliwe do wykonania?

    A Bóg jest dobry i sprawiedliwy, a Prawo jest łatwe do przestrzegania!

    Obawiam się, że kozły wykonały na zlecenie „ojca kłamstwa” dużo roboty, by przez takie manipulacje jak najwięcej ludzi zniechęcić do Prawa.
    Pozdrawiam,

    Wróg kozłów

    Polubienie

  2. Dobrze Cyrylu pokazałeś znany temat dla wielu, lecz niestety cała większość nie widzi chrześcijaństwa bez nauk Pawła. Są nim oczarowani z jednego powodu:

    „Inna sprawa nauka Pawła o tym, że zbawia nas wiara a nie uczynki to typowy nielogiczny bełkot. Dlaczego Paweł głosił tą naukę ponieważ jak ktoś uwierzy w tą brednię to uwierzy w inne jeszcze większe bajki. Zauważmy jedno ci wszyscy protestanccy, prawosławni i katoliccy duchowni wierzący w te brednie Pawła, posiadający wyższe wykształcenie (kilka fakultetów z różnych dziedzin) łykają nielogiczną bzdurę.”

    Powiem ci Cyrylu dlaczego oni wierzą w tą nielogiczność. Paweł daje im coś co człowiek od zawsze pragnął.
    „Dary DUCHA ŚWIĘTEGO”. Zauważ że wykłady Pawła w różnych zborach i synagogach okraszone były owymi „darami”. W dziejach Apostolskich jest scena gdzie Paweł z swoimi nawiedzonymi w duchu szli przez drogę i każdy kto ich mijał na samo wezwanie : „uwierz w Chrystusa” zawracał i szedł za nimi. Paweł potem wspomina że jakiś czas to trwało potem wracali do domów bez wiary. To nie jest Duch Święty i my o tym wiemy. Paweł dał im przysłowiową marchewkę, „dary Ducha świętego” a raczej substytut po to by jego nauki stały się atrakcyjne dla pogańskich elit i biedactwa, które zyskiwało dużo w krocząc za Pawłem. Takich guru mamy setki w Indiach, tam również „mistrzowie” dają swoim wyznawcom poczuć trochę mistycznego przeżycia by skonsolidować grupę wyznawców.

    Po jakimś czasie nie liczy się już dla nich nic tylko ciągłe obietnice i coraz więcej mistycznych przeżyć. Paweł również obiecywał poganom że Pan ich zabierze wszystkich do nieba. Do dziś wszyscy protestanci czekają z walizkami na porwanie jak na pociąg do EDENU!!!. Już katolicy są mniej od nich zuchwali , przynajmniej mają czyściec po drodze!.

    Paweł to moim zdaniem dobry kaznodzieja na miarę ezoterycznych indyjskich guru. Obiecywał „gruszki na wierzbie” i zapewniał mistyczne przeżycia by konsolidować swoje zbory. Zwykła ewangelia Chrystusa nie jest tak atrakcyjna ponieważ człowiek ma wiele do zrobienia samemu. I nie oczekuje mistycznych przeżyć i nikt nigdy mu owych nie obiecywał w Mateuszu, Janie. Dlatego Piotr musiał prostować fantazjujących kaznodziei.

    Dziś mamy takich na pęczki, spakowane walizki i bilet do nieba, w klapie marynarki, biblia pełna zakładek na listach Pawła w razie jak by kto przy bramie do nieba przepytywał na jakiej podstawie wy tu wszyscy się pchacie, oni mają te wersety gotowe. Wielki szok i zdziwienie nas wszystkich czeka, Dzień Pański to nie przelewki ale straszny dzień dla grzeszników i nawet wierzących, właśnie z powodu wielkiej próby.

    Każdy kto ufa w nauki Pawła powinien sobie zadać podstawowe pytanie:
    – czy ja mogę przetrwać w wierze bez nauk Pawła?
    – czy jeśli bym nauk Pawła nie znał czy byłbym słabym chrześcijaninem?

    Bo jeśli nauki Pawła was więcej pobudzają niż słowa samego Chrystusa, oznacza to że uważacie Pawła za lepszego nauczyciela. Wielu mi mówiło że gdy by nie Paweł to nie wiedzielibyśmy wielu ważnych rzeczy :
    – zbawienie z wiary
    – „dary ducha”
    A nie zastanawia ich fakt że jeśli Chrystus o nich nie mówił to znaczy że nie są to jego nauki?
    Więc jeśli nie Chrystusa to czyje mogą być te dogmaty?. Stać was jest i chcecie kłaść na szali życie wieczne dla łechcących nauk jednego Pawła?.
    Ja mam swojego Nauczyciela Isusa Chrystusa,posłanego przez samego Boga w tym celu. NIe potrzebuję nauk Pawła do zrozumienia Bożego planu zbawienia. I w odróżnieniu od protestantów i ewangelików mam siłę i możliwość danie Bogu czegoś więcej niż samych moich grzechów. Chcę mu ofiarować moje uczynki i będę to robił na ile będę miał sił. I będę się specjalnie cieszył na przekór Pawłowemu nauczaniu z tego, że będę je robił i będę się radował z każdego dobrego uczynku jaki uda mi się zrobić. A jeśli Bóg uznaje doskonałą wiarę za sprawiedliwość, tym bardziej uzna sprawiedliwość uczynków za wiarę. A zapłata się Bogu należy od swojego stworzenia i należała zawsze. Bo sprawiedliwość u Boga zawsze była WYNAGRADZANA łaską i obfitością.

    Polubienie

    1. Jeszcze jedna ciekawostka.
      Maria nie nadała Zbawicielowi przypadkowego imienia, ale nakazano jej nazwać Syna Jezusem.
      Ówczesnym imię Jezus musiało się automatycznie skojarzyć z Królestwem Bożym, poprzez osobę Jezusa syna Nuna.
      Współczesnym już nie, gdyż Jezus syn Nuna teraz „przypadkowo” występuje jako Jozue.

      Saul natomiast zmienił imię na Paweł.
      Czy przyczyną mogło być WIELE dowodów na opętanie przez złego ducha Saula z I Księgi Samuela?

      Zmiany imion zawsze służą temu, by coś ukryć!

      Polubienie

  3. Bardzo dobry artykuł.
    Ja zacząłem właśnie zastanawiać się czy „wilki w owczej skórze” nie dokonały jeszcze jednej większej manipulacji.
    Wyrzucenie jednego z dziesięciu przykazań to jawna zuchwałość i każdy (zainteresowany) szybko to odkryje.
    Trudniej odkryć niegodziwość, gdy zamiast wykreślenia dokona się CELOWEJ MANIPULACJI fałszując prawdziwe znaczenie przykazania.
    Dam dwa przykłady:
    1.” Nie morduj” zamieniamy na „nie zabijaj”. I konsekwencją jest, że po „chrześcijańsku” chronimy życie zwyrodnialca, seryjnego mordercę – pedofila, a z drugiej strony sami nie bronimy się i nadstawiamy głowę do obcięcia islamistom.
    2. „Nie cudzołóż”. Można sprawdzić w ST co to oznacza. Rozciągnijmy to na wszystko, co jest związane z seksem (tzw. ojcowie kościoła znali nawet pojęcie „cudzołóstwa w małżeństwie”) i staje się to prawem skierowanym wbrew ludzkiej naturze! W konsekwencji masturbujący się nastolatek czuje się zbrodniarzem i w swoich oczach zostaje zrównany z pedałem czy kazirodcą.
    Czy to nie jest celowe działanie, by jak najwięcej ludzi zrazić do Prawa?
    Jak bowiem mają wykonywać Prawo ludzie, którzy uznają je (niech mi Bóg wybaczy sformułowanie) za głupie lub niemożliwe do wykonania?

    Bóg jest dobry i sprawiedliwy, a Prawo jest łatwe do przestrzegania!

    Obawiam się, że kozły wykonały na zlecenie „ojca kłamstwa” dużo roboty, by przez takie manipulacje jak najwięcej ludzi zniechęcić do Prawa.
    Pozdrawiam,

    Wróg kozłów

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s