Kłamstwa Pawła nr 3. Analiza rozdz. 7 listu do Rzymian… czyli „mowa smoka”

Tym razem zacytuje znowu zacytuje cały rozdział 7 z listu Pawła do Rzymian:

(1) Czyż nie wiecie, bracia mówię przecież do tych, którzy zakon znają że zakon panuje nad człowiekiem, dopóki on żyje?

(2) Albowiem zamężna kobieta za życia męża jest z nim związana prawem; ale gdy mąż umrze, wolna jest od związku prawnego z mężem.

(3) A zatem, jeśli za życia męża przystanie do innego mężczyzny, będzie nazwana cudzołożnicą, jeśliby jednak mąż zmarł, wolna jest od przepisów prawa i nie jest cudzołożnicą, gdy zostanie żoną drugiego męża.

(4) Przeto, bracia moi, i wy umarliście dla zakonu przez ciało Chrystusowe, by należeć do innego, do tego, który został wzbudzony z martwych, abyśmy owoc wydawali dla Boga.

(5) Albowiem gdy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności rozbudzone przez zakon były czynne w członkach naszych, aby rodzić owoce śmierci;

(6) Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od zakonu, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery.

(7) Cóż więc powiemy? Że zakon to grzech? Przenigdy! Przecież nie poznałbym grzechu, gdyby nie zakon; wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby zakon nie mówił: Nie pożądaj!

(8) Lecz grzech przez przykazanie otrzymał bodziec i wzbudził we mnie wszelką pożądliwość, bo bez zakonu grzech jest martwy.

(9) I ja żyłem niegdyś bez zakonu, lecz gdy przyszło przykazanie, grzech ożył.

(10) A ja umarłem i okazało się, że to przykazanie, które miało mi być ku żywotowi, było ku śmierci.

(11) Albowiem grzech otrzymawszy podnietę przez przykazanie, zwiódł mnie i przez nie mnie zabił.

(12) Tak więc zakon jest święty i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre.

(13) Czy zatem to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? Przenigdy! To właśnie grzech, żeby się okazać grzechem, posłużył się rzeczą dobrą, by spowodować moją śmierć, aby grzech przez przykazanie okazał ogrom swojej grzeszności.

(14) Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi.

(15) Albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię; gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię.

(16) A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry.

(17) Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie.

(18) Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak;

(19) Albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię.

(20) A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie.

(21) Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe;

(22) Bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym.

(23) A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, który walczy przeciwko zakonowi, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu grzechu, który jest w członkach moich.

(24) Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?

(25) Bogu niech będą dzięki przez Isusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu. Rozdział 7 Listu do Rzymian

W tym liście co czyni Paweł?? Otóż zauważmy, tutaj Paweł w swojej argumentacji, czyni rzecz niebywałą otóż stwierdza on, że naturą ciała ludzkiego czy wszelkiego ciała na ziemi jest grzech – czyli łamanie prawa Bożego!!! Co więcej Paweł stwierdza, jasno, że gdyby nie było zakonu, nie było by grzechu!!!  Tymczasem prawo Boże dla ludzi,  to prawo reguluje w jaki sposób człowiek ma swoim ciałem rozporządzać, wyznacza granice w jakich człowiek może działać swoim ciałem w relacji do innych ludzi, zwierząt czy innych stworzeń. Łamanie tych granic jakie wyznacza prawo Boga jest grzechem. Czy jeśli pozbędziemy się owej regulacji – jak twierdzi Paweł – to pozbędziemy się grzechu??? Czy jakby zniesiono prawo ruchu drogowego to zniknęłyby by wypadki??? Nie, raczej by wzrosły. Tak samo Bóg mówi jasno, że łamanie jego prawa, czyli grzech prowadzi do śmierci!!! Apostoł Jakub jasno o tym pisze:

(14) Lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą;

(15) Potem, gdy pożądliwość pocznie, rodzi grzech, a gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć. Jak 1

Bóg to jasno powiedział Ezechielowi:

(4) Oto wszyscy ludzie są moi, zarówno ojciec, jak syn – są moimi. Każdy, kto grzeszy, umrze. Ez 18

 

Prawo Boga jest doskonałe, każde słowo Boga jest doskonałe. W Księdze Rodzaju jasno pisze:

(31) I widział Bóg wszystkie rzeczy, które uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty. Ks. Rodz. 1 – zobaczmy po każdym dniu Bóg stwierdza, że to co stworzył było dobre, czyli doskonałe!!!

Czym jest prawo Boga jak nie jego słowami, poleceniami, które regulują całą naszą rzeczywistość. Bóg jako jedyny stworzyciel naszej całej rzeczywistości, jest gwarantem życia wiecznego. A zatem wszystkie prawa i słowa Boga służą życiu i aktom twórczości. Isus sam powiedział o Bogu i Jego prawie:

(4) A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Mat 4

Zastanówmy się, Paweł tutaj pisze o tym, ze istnieją dwa zakony Boga wobec ludzi. Pierwsze prawo dotyczące ciała ludzkiego i drugie prawo dotyczące duch ludzkiego. Paweł ponadto czyni coś więcej:

PAWEŁ STWIERDZA, ŻE PRAWO BOGA DOTYCZĄCE CIAŁA LUDZKIEGO JEST ZŁE, PONIEWAŻ PROWADZI CZŁOWIEKA DO GRZECHU. NATOMIAST DRUGIE PRAWO BOGA DOTYCZĄCE DUCHA LUDZKIEGO JEST DOBRE.

Paweł pierwsze prawo dotyczące ciała oczywiście dał wg Pawła Bóg. Czyli wg Pawła Bóg jest autorem zła, które opanowało świata. Tak wg Pawła to nie Adam i Ewa czy inni ludzie są winni grzechu ale winnym jest Bóg!!! Co ciekawe, drugie prawo dotyczące ducha ludzkiego dał Pawłowy Chrystus!!! A przecież Chrystus Pawłowy objawił się Saulowi nie w ciele, ale jako świetlista postać. Czyli jako duch, i tutaj Łukasz uczeń Pawla podaje trzy wersje tego zdarzenia:

„Wersja 1

Dzieje 9:(3) I stało się w czasie drogi, że gdy się zbliżał do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba, (4) a gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? (5) I rzekł: Kto jesteś, Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz; (6) ale powstań i idź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić. (7) A mężowie, którzy z nim byli w drodze, stanęli oniemiali, głos bowiem słyszeli, ale nikogo nie widzieli.

Wersja 2

Dzieje 22:(6) A gdy byłem w drodze i zbliżałem się do Damaszku, stało się koło południa, że nagle olśniła mnie wielka światłość z nieba, (7) i upadłem na ziemię i usłyszałem głos do mnie mówiący: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? (8) A ja odpowiedziałem: Kto jesteś, Panie? I rzekł do mnie: Ja jestem Jezus Nazareński, którego ty prześladujesz. (9) A ci, którzy byli ze mną,światłość wprawdzie widzieli, ale głosu tego, który rozmawiał ze mną, nie słyszeli. (10) I rzekłem: Co mam czynić, Panie? Pan zaś rzekł do mnie: Powstań i idź do Damaszku, a tam ci wszystko powiedzą, co ci jest przeznaczone, żebyś uczynił. (11) A gdy zaniewidziałem od blasku owej światłości, prowadzony za rękę przez tych, którzy ze mną byli, przyszedłem do Damaszku. (12) Niejaki Ananiasz, mąż żyjący bogobojnie według zakonu i cieszący się dobrym świadectwem u wszystkich mieszkających tam Żydów,

Wersja 3

Dzieje 26:(12) W tych okolicznościach, jadąc do Damaszku z pełnomocnictwem i poleceniem arcykapłanów, (13) ujrzałem, o królu, w południe w czasie drogi światłość z nieba, jaśniejszą nad blask słoneczny, która olśniła mnie i tych, którzy jechali ze mną; (14) a gdy wszyscy upadliśmy na ziemię, usłyszałem głos do mnie mówiący w języku hebrajskim: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? Trudno ci przeciw ościeniowi wierzgać. (15) A ja rzekłem: Kto jesteś, Panie? A Pan rzekł: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz.”

Zauważmy Paweł nie widział Isusa jako człowieka ale jako ducha czyli światłość i głos. Paweł nie zweryfikował czy owa światłość jest człowiekiem. A przecież Isus, Tomaszowi pozwolił sprawdzić czy jest człowiekiem:

(24) A Tomasz, jeden z dwunastu, zwany Bliźniakiem, nie był z nimi, gdy przyszedł Isus.

(25) Powiedzieli mu tedy inni uczniowie: Widzieliśmy Pana. On zaś im rzekł: Jeśli nie ujrzę na rękach jego znaku gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę.

(26) A po ośmiu dniach znowu byli w domu uczniowie jego i Tomasz z nimi. I przyszedł Isus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośród nich, i rzekł: Pokój wam!

(27) Potem rzekł do Tomasza: Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz.

(28) Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój.

(29) Rzekł mu Isus: Że mnie ujrzałeś uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. J20

A co mówił apostoł Jan, odnośnie sprawdzania czy dana osoba jest od Isusa???

(1) Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat.

(2) Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Isus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest.

(3) Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Isus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie. 1 J 4

Zauważmy, Pawłowi objawił sie postać podająca si za Isusa. Paweł nie zweryfikował tej postaci czy jest ona duchem czy człowiekiem, chociaż Isus, pozwolił Tomaszowi na takową weryfikacje. Apostoł Ja, jednoznacznie w tym liście mówił o Pawle. Przecież Apostołom i innym osobom Isus objawił sie w ciele po swoim zmartwychwstaniu. Ten list Jana, nie mówi o czasie kiedy Isus w ciele głosił ewangelie, ale chodzi o to w jaki sposób objawił sie określonym i wybranym przez Boga osoba po swoim zmartwychwstaniu. Otóż, ludzie ogłaszający sie jako posłańcy od Isusa musieli podać łatwe do weryfikacji dowody, że widzieli Isusa w ciele. Czyli opisac dokładnie wygląd Isusa w tym jego cechy charakterystyczne. A najlepiej te cechy podać mogli Apostołowie baranka którzy przebywali z nim stale!!!

Tymczasem Paweł takich cech cielesnych Isusa nie mógł podać, ponieważ nie znał Isusa tak dokładnie jak Apostołowie. Paweł zatem wyznawał, że jego Chrytus objawił mu sie jako duch a nie człowiek, gdyż nie sprawdził czy dana postać jest człowiekiem z ranami od ukrzyżowania!!! Czy zatem może nas dziwić, że Paweł tak gardzi ciałem – ze stwierdza – iż istnieją dwa prawa. Jedno prawo pochodzące od Boga, prawo ciała ludzkiego które jest złe ponieważ prowadzi do grzechu. Drugie prawo dotyczące ducha ludzkiego, które to prawo jest dobre i pochodzi od Chrystusa Pawłowego – który objawił si jako duch.

A zatem nie dziwmy si, że zbory tak szybko odrzuciły Pawła, po spotkaniu si z prawdziwymi Apostołami.

Nauka od dwóch zakonach, które są ze sobą sprzeczne w celach, ponieważ jeden prowadzi do zła a drugi do dobra, to nie tylko bluźnierstwo przeciwko Bogu i jego Pomazańcowi – Isusowi. Ta nauka ma na celu:Sprawić aby ludzie zaczeli wierzyć, że Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba a Isus to dwie przeciwstawne istoty. I tutaj ludzie, zaczęli w to wierzyć poprzez rozwijanie satanistycznej ideologi gnozy, na podstawie nauk Pawła. Gnostycyzm to konsekwencja nauk Pawła. Oto czym była i jest gnoza:

Gnoza (stgr.γνῶσιςgnosis „poznanie, wiedza”) – forma świadomości religijnej podkreślająca wartość wiedzy jako narzędzia (samo)zbawienia. Mitologia gnostycka przedstawia człowieka jako pogrążonego we śnie – obudzenie z niego to poznanie prawdy o swoim duchowym powołaniu.

Terminem tym najczęściej określa się ruchy religijne późnego antyku (doba hellenizmu) i wczesnego średniowiecza. Wśród nich wyróżnić można dwa główne nurty: gnozę monistyczną (syryjsko-egipską), której szczytowe osiągnięcie stanowi chrześcijański walentynianizm, oraz dualistyczną gnozę typu irańskiego – manicheizm.

Zasadniczą cechą światopoglądu gnostycznego (różnych proweniencji) jest przekonanie o upadku Ducha i uwięzieniu w świecie. W gnozie monistycznej świat – rozumiany jako byt materialny, ów padół zła i cierpienia, w którym przyszło człowiekowi żyć – jest ostatnią, najniższą emanacją Boga (bytu doskonałego). Zło, rozpad i śmierć zaistniały w wyniku pierwotnego boskiego upadku. Człowiek, istota obdarzona iskrą ducha, obarczony jest odpowiedzialnością naprawy tego błędu. Zadaniem oświeconego na ścieżce gnozy jest uwalnianie iskier Ducha i oddawanie ich Bogu.

W przeciwieństwie do gnozy monistycznej, gdzie za zło i niedoskonały świat odpowiedzialny jest Jedyny Bóg, w dualistycznej gnozie Maniego świat jest polem walki dwóch niestworzonych antagonistycznych wobec siebie sił światła i ciemności (irański Ahura Mazda i Aryman).

Do gnozy odwoływali się m.in.: bogomili i katarzy. Gnostykami byli: Szymon Mag, Marcjon, Walentyn Egipcjanin, Bazylides, Herakleon, Ptolemeusz, Markos i Teodor. Najbardziej znanym współczesnym polskim gnostykiem jest Jerzy Prokopiuk.

Gnostycyzm manifestował się w różnorodnych wspólnotach wyznawców rozproszonych w Palestynie, Syrii, Azji Mniejszej, Egipcie, Italii i na innych obszarach nad Morzem Śródziemnym. W II wieku istniała również gnoza pogańska, o czym świadczy traktat Poimandres ze zbioru Corpus Hermeticum.

Zobaczmy przecież Gnoza to konsekwencja nauk Pawła z Tarsu z rozdz. 7 listu do Rzymian o dwóch zakonach!!!!

Gnoza twierdzi, ze świat materialny jest zły ponieważ więzi ona ducha ludzkiego, a świat duchowy jest dobry!!! Tak samo hinduizm, buddyzm to czysta gnoza!!!  Hinduizm i jego odłam buddyzm tak naprawdę bazują na naukach Pawle o szczególnie na tym rozdziale Pawła listu do Rzymian. Czym jest nirwana jak nie nauką, że można uwolnić się od ciała ludzkiego  – które jest źródłem zła wg buddystów i hinduistów – do świata duchów, czyli nirwany. Przecież Paweł w tejże swojej nauce o dwóch zakonach właściwie promuje buddyzm i hinduizm czyli satanizm!!! Wg Pawła jego wyznawcy muszą w ciele być podlegli złemu zakonowi ciała, ale dzięki Pawłowemu Chrystusowi, mogą oni uwolnić sie od tego złego zakonu do dobrego zakonu ducha czyli do świata duchów, nieba, nirwany. Tutaj Pawłowy Chrystus głosi te same nauki co Budda czy inny hinduski guru!!! Przecież w innym liście co Paweł głosi jak nie przejście w stan nirwany???

1 Tesaloniczan 4:(15) A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. (16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.  

1 Koryntian 15: (51) Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni (52) w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.

Czy hinduizm oraz buddyzm nie głosi przemianę, czyli nirwanę, która polega na uwolnieniu się od ciała ludzkiego i jego praw i przejście do innego świata duchów?? Przecież Paweł to samo głosił dla swoich wyznawców, głosił nirwanę, tylko reinkarnacji nie mógł wcisnąć ponieważ jego słuchacze znali Biblie. Ale resztę satanistycznej nauki wcisnął ludziom!!! Tak Paweł przemycił w swoich naukach na grunt Biblii – czyli słów Boga i jego Syna – nauki hinduizmu i buddyzmu!!!

 

Tymczasem Biblia jsno mówi, ze świat materialny jest dobry i człowiek oraz jego dusza oraz ciało stworzone przez Boga są bytami dobrymi czyli doskonałymi. Zobaczmy rozdział 1 Księgi Rodzaju!!!:

(3) I rzekł Bóg: Niech stanie się światło. i powstało światło.

(4) I widział Bóg światło, że było dobre i oddzielił Bóg światło od ciemności.

(5) I nazwał Bóg światło dniem, a ciemność nazwał nocą. I przyszedł wieczór i poranek pierwszy dzień.

(6) Potem Bóg rzekł: Niech powstanie firmament w środku wody i niech środek odzieli wody, i tak się stało.

(7) I uczynił więc Bóg firmament, i podzielił Bóg pomiędzy wodą pod firmamentem, a wodą, która była nad firmamentem.

(8) I nazwał Bóg firmament niebem, i widział Bóg, że to było dobre, i tak nastał wieczór, i nastał poranek – dzień drugi.

(9) Potem rzekł Bóg: Niech wody, które są pod niebem zbiorą się na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd. I tak się stało. I wody, która były pod niebem zebrano na swoje miejsca, i suchy ląd się pojawił.

(10) Wtedy nazwał Bóg suchy ląd, a zgromadzenie wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre.

(11) Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia ziele trawy wydających nasienia, według swego rodzaju i według swego podobieństwa, a drzewo owocowe wydające owoc, w którym jest jego nasienie, zgodnie ze swym rodzajem na ziemi, i tak się stało.

(12) I wydała ziemia ziele trawy, wydające nasienie zgodnie według rodzajów jego, i drzewo owocowe rodzące owoc, w którym jest nasienie zgodnie z rodzajem swoim. I widział Bóg, że to było dobre.

(13) I tak upłynął wieczór i nastał poranek – dzień trzeci.

(14) I rzekł Bóg: Niech się staną światła w firmamencie niebios, aby świeciły nad ziemią, aby oddzielały dzień i noc, i niech będą znakami pór, dni i lat!

(15) Niech będą światłem na firmamencie nieba, aby świecić nad ziemią! I tak się stało.

(16) I Bóg uczynił dwa wielkie światła: większe światło, aby zarządzało dniem, i mniejsze światło, aby zarządzało nocą, także gwiazdy.

(17) I umieścił je Bóg na firmamencie nieba, aby świeciły na ziemię.

(18) I rządziły dniem i nocą oraz aby rozdzielały pomiędzy światłem i ciemnością. I widział Bóg, że to było dobre.

(19) I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień czwarty.

(20) I powiedział Bóg: Niech wody przyniosą żywe gady i skrzydlate stworzenia latające nad ziemią pod firmamentem niebios. I tak się stało.

(21) I stworzył Bóg wielkie wieloryby i wszelkie żyjące gady, które przeniosły wody według ich rodzajów, i każde stworzenie fruwające według rodzajów jego; i widział Bóg, że one były dobre.

(22) I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, i niech wszelkie stworzenia, które latają, niech się mnożą na ziemi!

(23) I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień piąty.

(24) Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według jej rodzaju: czworonogi i gady i dzikie zwierzęta ziemi zgodnie z ich  rodzajem. I tak też się stało.

(25) I uczynił Bóg dzikie zwierzęta ziemi według ich rodzajów, i bydło według rodzaju swego, i wszelkie gady ziemi zgodnie z ich rodzajami, i widział Bóg, że były one dobre.

(26) Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka zgodnie z naszym obrazem i podobieństwem, i niech panuje nad rybami morskimi i nad latającymi stworzeniami niebios, i nad trzodami, i nad całą ziemią, i ponad wszelkimi gadami które pełzają po ziemi.

(27) I uczynił Bóg człowieka,  zgodnie z obrazem Boga go uczynił, stworzył mężczyznę i kobietę.

(28) I błogosławił im Bóg, mówiąc  Bądźcie płodni i rozmnażajcie się i napełnijcie ziemię i poddajcie ją; panujcie nad rybami mórz i nad latającymi stworzeniami niebios, i nad wszelkimi trzodami, i nad wszystkimi gadami pełzającymi po ziemi!

(29) I rzekł Bóg: Oto daję wam wszelkie siewne zioła wydające nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewo, które ma owoc nasienia, które się sieje: będzie to dla was pokarmem!

(30) Dla wszystkich dzikich zwierząt ziemi i dla wszystkich latających stworzeń niebios, i wszelkim gadom pełzającym po ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie zielone rośliny. I tak się stało.

(31) I widział Bóg wszystkie rzeczy, które uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty.

Zobaczmy Bóg stwierdził, że cały świat który stworzył, łącznie z tym materialnym jest dobry czyli doskonały. A jaka istota pierwsza stwierdziła, że świat stworzony przez Boga jest zły??? Szatan, smok, wąż, Lucyfer!!! Przecież Paweł w tym liście i tym rozdziale jednoznacznie stwierdza, że jego Chrytus to jest Lucyfer czyli smok, szatan, wąż, diabeł!!!

Nauka Pawła o dwóch prawach to nauka o dwóch prawodawcach!!! Owi prawodawcy to z jednej strony Stwórca całego świata Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba a z drugiej, smok, szatan oskarżyciel ludzkości i tego świata stworzonego przez Boga!!! To jest, aż tak proste!!!

Mamy zatem dwóch Isus. Isus Chrytus, Pomazaniec i Syn Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, król Izraela, który przyszedł w ciele wypełnić doskonałe prawo Boga odnoszące si do ludzi i ich ciał:

(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.

(18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. Mat 5

I mamy Chrystusa Pawła, który jest wrogiem Boga i jego prawa!!! I daje swoje prawo dotyczące ducha czyli co??? Bezprawie!!!

 

Czyli znowu mamy kolejny dowód, że Paweł z Tarsu jeśli nie jest Bestią Dwurożna to jest bardzo ważną jej częścią!!! Przecież ten rozdział 7 listu do Rzymian to czysta mowa smoka!!! Tak smok, czyli szatan stworzył hinduizm i buddyzm. A dwurożna Bestia te nauki przemyciła na grunt Biblijny. Czyli żniwo – słowa Boga – zostało wymieszane z kąkolem – czyli słowami smoka!!!

 

 

 

 

Reklamy

4 thoughts on “Kłamstwa Pawła nr 3. Analiza rozdz. 7 listu do Rzymian… czyli „mowa smoka”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s