Tolerancja…. czyli jak definicja zła stała się dobrem….

Czy zastanawialiście się nad słowem tolerancja???

Otóż obecnie tolerancja, uznawana jest jako cnota, pojęcie dobre. Tymczasem co oznacza w praktyce to pojęcie??? Oto jego znaczenie:

tolerancja

1. «poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od własnych»
2. «zdolność żywego organizmu do znoszenia bez szkody dla niego niektórych bodźców chemicznych, fizycznych i biologicznych»
3. «liczba określająca dopuszczalne odchylenie danej wielkości technicznej od jej wartości nominalnej»
czy takie:
Słowo jest polisemiczne i ma wiele kontekstów i znaczeń. Pochodzi z (łac. tolerantia – często tłumaczonego jako „cierpliwa wytrwałość”; od łac. czasownika tolerare – „wytrzymywać”, „znosić”, „przecierpieć”, „ścierpieć”, ale również „popierać” i „podtrzymywać”), jednak jego spektrum jest szersze, a w dodatku zależne od kontekstu i języka, generalnie oscylując pomiędzy „znoszeniem” a „akceptacją”

Tolerancja w sensie technologicznym to maksymalne, dopuszczalne odstępstwo od określonych parametrów technicznych, w trakcie produkcji danego urządzenia.

czy tutaj:

Tolerancja (od łac. tolerare = znosić, wytrzymywać)

Zobaczmy Wikipedia podkreślone na czerwono kłamie. Tolerancja oznacza nie akceptacje są to pojęcia inne i to wyjaśnia ta pani:

 Szanowni Państwo!
Interesuje mnie różnica między akceptacją a tolerancją. Uczono mnie kiedyś, że akceptacja ma dodatni odcień znaczeniowy, jest na plus, podczas gdy tolerancja obejmuje pełne spektrum, czyli także zgodę na zło. Nie akceptuję głodu w Angoli, ale toleruję go, z braku wyjścia, czy możliwości przeciwstawienia się. Jednak z obecnych definicji w słowniku wynika coś zupełnie innego, wręcz odwrotnego. Jak to w końcu jest?
Z poważaniem – Maria Michałowicz

Tymczasem co pisze Wikipedia???

Akceptacja (z łac. acceptatio, dosł. przyjmowanie) – uznanie czegoś, aprobata, potwierdzenie czegoś[1], pogodzenie się z czymś, czego nie można zmienić, uznanie czyichś cech postępowania za zgodne z oczekiwaniami[2], a także formalna zgoda na jakieś działania, zwykle wyrażona podpisem na odpowiednim dokumencie i niekoniecznie wynikająca z ich pozytywnej oceny[3], także wyrażenie zgody przez osobę uprawnioną dla sposobu załatwienia sprawy lub aprobatę treści pisma[4].

Czy co pisze tutaj???

akceptacja

1. «aprobata»
2. «formalna zgoda na coś»
3. «pogodzenie się z czymś, czego nie można zmienić»
4. «uznanie czyichś cech, czyjegoś postępowania za zgodne z oczekiwaniami»
Zobaczmy definicja akceptacji podobnie jak definicja tolerancji obecnie są w zasadzie tymi samymi pojęciami. Tymczasem jak słusznie zauważa pani Maria Michałowicz, kiedyś obydwa pojęcia miały inne definicje. Otóż kiedyś akceptacja oznaczało po prostu aprobatę czy uznanie czegoś dobrego, akceptacja była kiedyś pojęciem pozytywnym. Gdyż każda istota akceptuje dobro czyli przyjmuje dobro. Akceptować oznacza przyjmować, przyjmuje zaś się długo oczekiwanych gości a nie wrogów. Natomiast tolerancja była kiedyś pojęciem negatywnym. Coś tolerujemy, cierpliwie znosimy ponieważ nie możemy danego stanu zmienić, nie mamy do tego sił środków. W technice tolerancja ma swoje prawidłowe znaczenie negatywne. Im większa jest tolerancja jakiegoś produkty tym ten produkt jest gorszej jakości. Klient akceptuje czyli przyjmuje produkt, towar o jak najmniejszej tolerancji błędu.
Tymczasem obecny świat diabła sprawił, ze pojęcia negatywne, tolerancja –  poprzez zrównanie go z pojęciem pozytywnym akceptacji,- stało  się pojęciem pozytywnym. Dlatego Wikipedia, kłamie w tej kwestii.  Ponieważ jak mawiał Konfucjusz: „Naprawę państwa zaczynamy od naprawy pojęć” to tak zniszczenie narodów diabeł rozpoczyna od zniszczenia prawdziwych znaczeń, definicji danych pojęć, słów. I tak zniszczono prawidłowe pojęcia i znaczenia słów Tolerancja i akceptacja dlaczego????
Aby ludzie zaczęli akceptować nie dobro ale zło i doktrynę Lucyfera. Wcześniej ludzie z różnych przyczyn musieli tolerować zło czyli łamanie prawa Bożego. Zobaczmy homoseksualizm. W prawie Boga te czynności były karane śmiercią:
(13) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z mężczyzną tak jak z kobietą, popełnia obrzydliwość; obaj poniosą śmierć; krew ich spadnie na nich. Ks. Kap. 20
Jednak z czasem wśród narodó rasy białej zniesiono karę śmierci a potem karę więzienia za homoseksualizm. Tak samo jak stopniow wśród narodów rasy białej znoszono kary śmierci czy więzieniach w kwestiach seksu za które w Torze groziła kara śmierci:

(10) Mężczyzna, który cudzołoży z żoną swego bliźniego, poniesie śmierć, zarówno cudzołożnik jak i cudzołożnica. (11) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z żoną swego ojca, odkrył nagość swego ojca; oboje poniosą śmierć; krew ich spadnie na nich. (12) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie ze swoją synową, razem z nią poniesie śmierć; popełnili ohydę, krew ich spadnie na nich. (13) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z mężczyzną tak jak z kobietą, popełnia obrzydliwość; obaj poniosą śmierć; krew ich spadnie na nich. (14) Jeżeli mężczyzna pojmie za żonę kobietę oraz jej matkę, to jest to sprośność. W ogniu spalą jego i je, aby nie było sprośności wśród was. (15) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie ze zwierzęciem, poniesie śmierć; zwierzę także zabijcie. (16) Kobietę, która zbliży się do jakiegoś zwierzęcia, aby się z nim parzyć, zabijesz, zarówno kobietę jak i zwierzę to także; oboje poniosą śmierć i krew ich spadnie na nich. (17) Mężczyzna, który pojmie za żonę swoją siostrę, córkę swego ojca lub córkę swojej matki, i ujrzy jej nagość, a ona ujrzy jego nagość, to jest to rzecz haniebna. Zostaną zabici na oczach swojego ludu. Odsłonił nagość swojej siostry. Poniosą swoją winę. (18) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z kobietą w czasie jej miesięcznego krwawienia i odsłania jej nagość oraz obnaża źródło jej upływu krwi, a ona też odsłoni źródło upływu krwi swojej, to oboje zostaną wytraceni spośród swego ludu. (19) Nie będziesz odsłaniał nagości siostry swojej matki ani siostry swojego ojca, gdyż obnażyłbyś swoją krewną. Poniosą swoją winę. (20) Mężczyzna, który obcuje cieleśnie ze swoją ciotką, odkrywa nagość swego wuja. Poniosą swój grzech, umrą bezdzietnie. (21) Mężczyzna, który pojmie żonę swego brata, dopuszcza się rzeczy haniebnej, odkrył on nagość swego brata, będą bezdzietni. (22) Będziecie przestrzegać wszystkich moich ustaw i wszystkich moich praw i będziecie je wypełniać, aby nie wyrzuciła was ziemia, do której Ja was prowadzę, abyście w niej mieszkali. (23) A nie postępujcie według ustaw ludu, który Ja wypędzam przed wami, gdyż to wszystko czynili i obrzydziłem ich sobie. (24) I rzekłem do was: Wy odziedziczycie ich ziemię, a Ja dam ją wam, abyście ją posiedli, ziemię opływającą w mleko i miód. Ja, Pan, jestem Bogiem waszym, który was oddzieliłem od ludów. (25) Będziecie więc rozróżniali między zwierzętami czystymi a nieczystymi i między ptactwem nieczystym a czystym. Nie kalajcie siebie samych przez zwierzęta i ptactwo i przez wszystko, co pełza po ziemi, a co oddzieliłem, aby było dla was nieczyste. (26) Będziecie mi więc świętymi, bo Ja jestem święty, Ja, Pan, i oddzieliłem was od innych ludów, abyście byli moimi. (27) A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich. Kapł. 20

Zobaczmy cała Tora jest prawem skrajnie nietolerancyjnym. Bóg w swoim prawie dla narodu wybranego nie toleruje najmniejszego zła i je surowo karze. A sam Isus w kwestii seksu i samego pożądanie i innych spraw idzie dalej i jest w jego naukach mniej tolerancji:

(21) Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd. (22) Ale ja wam mówię, że każdy, kto się gniewa na brata swego bez przyczyny, pójdzie pod sąd, a kto powiedziałby bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień Gehenny. (23) Gdybyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie, (24) Zostaw dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem wróć, złóż dar swój. (25) Pojednaj się szybko z przeciwnikiem swoim, dopóki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia. (26) Zaprawdę powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz. (27) Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. (28) A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim. (29) Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie lepiej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do Gehenny. (30) A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie lepiej dla ciebie, jeżeli zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w Gehennie. (31) Powiedział też: Ktokolwiek by opuścił żonę swoją, niech jej da list rozwodowy. (32) Ale Ja wam mówię, że każdy, kto opuszcza żonę swoją, wyjąwszy powód wszeteczeństwa, prowadzi ją do cudzołóstwa, a kto by opuszczoną poślubił, popełnia cudzołóstwo. (33) Słyszeliście także, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, ale dotrzymasz Panu przysiąg swoich. (34) Ale Ja wam mówię, abyście w ogóle nie przysięgali ani na niebo, gdyż jest tronem Boga, (35) Ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem stóp jego, ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem wielkiego króla; (36) Ani na głowę swoją nie będziesz przysięgał, gdyż nie możesz uczynić nawet jednego włosa białym lub czarnym. (37) Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak – tak, nie – nie, bo co ponadto jest, to jest od złego. Mat 5

Zobaczmy u Isusa jest karana nie cudzołóstwo ale sama myśl o cudzołóstwie. U Isusa cudzołóstwem jest sam rozwód, pomimo, ze księga powtórzonego prawa na taki rozwód zezwala.A zatem Ojciec jak i syn wykazują ogromną nietolerancje wobec zła i akceptują jedynie posłuszeństwo i wypełnianie prawa Bożego!!!

(22) Samuel odpowiedział: Czy takie ma Pan upodobanie w całopaleniach i w rzeźnych ofiarach, co w posłuszeństwie dla głosu Pana? Oto: Posłuszeństwo lepsze jest niż ofiara, a uważne słuchanie lepsze niż tłuszcz barani. (23) Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. Ponieważ wzgardziłeś rozkazem Pana, więc i On wzgardził tobą i nie będziesz królem. 1 Sam 15

Zobaczmy Bóg akceptuje posłuszeństwo czyli wypełnianie jego prawa i jego poleceń. Bóg nie toleruje gdy jego prawa i polecenia są łamane.

A zatem szatan uczynił wszystko aby ludzie nie znali prawdziwych pojęć tolerancji i akceptacji czym one naprawdę są. Pomyślmy, dlaczego w technice pojęcie tolerancja pozostało pojęciem negatywnym???? Ponieważ gdyby tak nie było to sprzęt wojskowy, samoloty, czołgi i inne by nie mogły funkcjonować.  Tak samo jak nie mogłaby funkcjonować cała ta technologia która nas tak naprawdę zabija. Dlatego w technice czy nauce, tolerancja pozostało pojęciem negatywnym. Jednak w innych dziedzinach tolerancja stała się pojęciem pozytywnym. Dlaczego??? Ponieważ pozytywne pojmowanie tolerancji sprawia, ze ludzie powoli akceptują dewiacje, zboczenia i łamanie wszelkich przykazań Boga oraz powoli akceptują doktryny Lucyfera, które są ujawnianie teraz na widok publiczny. Zobaczmy znowu te słowa:

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszością rewolucjonistów, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucypera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmuobydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie.”

Boskie duchy, czyli demony które które zmieniają także prawdziwe znaczenie słów i pojęć. Zobaczmy jak opętany przez demony nazista Goebbels mówił:

Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą. Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Zobaczmy owe wielkie kłamstwo, że tolerancja jest pozytywnym pojęciem i znaczy to samo co akceptacja, jest powtarzane tysiące jak nie miliony razy stało się dla większości ludzi prawdą. Ludzie chcą być tolerancyjni i boją się negatywnie publiczne wypowiedzieć o źle jakim są zboczenia seksualne, zdrady, łamanie wszelkich praw Boga. Ludzie się boją wypowiedzieć ponieważ dla nich łatka, ze są nietolerancyjni to jest obelga.  Tymczasem bycie nietolerancyjnym jest pozytywną cechą człowieka. Sportowcy aby osiągnąć sukces nie tolerują swoich błędów i poprzez trening owe błędy eliminują. Rodzice aby wychować dziecko stopniowo coraz mniej wraz z dorastanie dziecka wprowadzają więcej zasad i są mniej tolerancyjni dla wybryków tychże dzieci. Każde wojsko stawia na karność, dyscyplinę czy rygor czyli cechy nietolerancji wobec błędów i braku dyscypliny żołnierzy. Logiczne jest, że obecne społeczeństwo im bardziej jest tolerancyjne tym bardziej jest zdemoralizowane. Co ciekawe w tolerancji czy też akceptacji zła jakim jest homoseksualizm i inne zboczenia przodują żydzi, czym pisze na swoim blogu Detektyw Prawdy:

 

Nowe badanie przeprowadzone przez Stowarzyszenie Hiddush wykazało, że 78% Izraelczyków popiera małżeństwa homoseksualne lub związki osób tej samej płci. Najważniejszym pytaniem było: „Czy Twoim zdaniem pary tej samej płci powinny mieć możliwość zawarcia małżeństwa lub rejestracji jako partnerzy w Izraelu? (Rejestracja jako partnera nie jest małżeństwem, ale przyznaje prawa i obowiązki podobne do małżeństwa) ”. Wśród uczestników 78% zagłosowało  na małżeństwa homoseksualne lub związki osób tej samej płci (odpowiednio 55% i 23%), podczas gdy tylko 22% sprzeciwiało się idei związków homoseksualnych i / lub małżeństwa.
W podziale na poziomie religijności 93% świeckich Izraelczyków i 54% osób religijnych popierało małżeństwa lub partnerstwo homoseksualne.
„Żydowska społeczność po raz kolejny wyjaśniła, że ​​w sprawach religii i państwa jest liberalna i popiera wdrożenie wartości Deklaracji Niepodległości, która gwarantuje wolność religii i równości”, odpowiedział Hiddush, prezes Uri Regev. „Wyniki pokazują, że opinia publiczna nie opowiada się za [powrotem] do dni ukamienowania par tej samej płci, ale obejmuje ich i szanuje”.
Ludzie jednak mylą często również w katolickiej Polsce, szacunek do homoseksualistów z uznaniem małżeństw homo. My możemy ich szanować jako ludzi, ale nie zgadzać się na legalizację małżeństw. My nie zgadzamy się na to aby uznać za normalne  osoby pakujące sobie do tyłka przyrodzenie. Oni mogą sobie robić to, co chcą w domu, ale my mamy prawo do wyrażania dezaprobaty potraktowania tego jako normę społeczną. To nie jest zgodne z Prawem Bożym.
Kolejne pytanie zadane w ankiecie brzmiało: „Zakładając, że małżeństwa lub partnerstwa osób tej samej płci są ustanawiane w Izraelu, czy uważasz, że takie pary powinny cieszyć się wszystkimi prawami małżeństwa składającego się z mężczyzny i kobiety?”
Około 73% uczestników opowiedziało się za przyznaniem pełnych (62%) lub większości (11%) praw parom jednopłciowym, a 8% uważało, że należy przyznać pewne prawa, podczas gdy 19% nie popierało przyznania takich samych praw. seks paruje wszelkie prawa.
Takie wyniki ankiety potwierdzają raz jeszcze, że ten Izrael nie  jest narodem wybranym przez Boga Ojca. Narodem wybranym jest już tylko ten, kto wchodzi w skład grupy pełniących wolę Ojca….

Zobaczmy zatem, diabeł poprzez sfałszowanie znaczeń wielu słów i pojęć powoli wprowadza wśród narodów świata swoją doktrynę Lucyfera. A sfałszowanie znaczeń słów tolerancja i akceptacja umożliwiło diabłu na znaczny postęp w tej kwestii.

Diabeł uczynił z tolerancji pojęcie pozytywne ponieważ, także w ten sposób chce on, aby ludzie znienawidzili Boga gdy ten wreszcie wejdzie oficjalnie się ujawni i oznajmi narodom swoją wolę i prawo. Zobaczmy te słowa Boga:

(2) Zanim staniecie się jak plewa, którą wiatr unosi, zanim was dosięgnie żar gniewu Pana, zanim zaskoczy was dzień gniewu Pana! (3) Szukajcie Pana, wszyscy pokorni ziemi, którzy wypełniacie jego prawo! Szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory, może się ukryjecie w dniu gniewu Pana. Sof 2

Przecież logiczne jest, że Bóg jest zagniewany na narody ponieważ te tolerują i nawet akceptują zło w postaci łamania prawa Boga!!!! Zobaczmy te słowa Apokalipsy:

(11) I widziałem inne zwierzę, wychodzące z ziemi, które miało dwa rogi podobne do baranich, i mówiło jak smok. (12) A wykonuje ono wszelką władzę pierwszego zwierzęcia na jego oczach. Ono to sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszemu zwierzęciu, którego śmiertelna rana była wygojona. (13) I czyni wielkie cuda, tak że i ogień z nieba spuszcza na ziemię na oczach ludzi. (14) I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda, jakie dano mu czynić na oczach zwierzęcia, namawiając mieszkańców ziemi, by postawili posąg zwierzęciu, które ma ranę od miecza, a jednak zostało przy życiu. (15) I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici. Ap 13

Zobaczmy, jak wiadomo Bestia druga to Paweł z Tarsu, a jak wiadomo, Paweł tolerował zło i je nawet akceptował:

(1) Czyż nie wiecie, bracia mówię przecież do tych, którzy zakon znają że zakon panuje nad człowiekiem, dopóki on żyje? (2) Albowiem zamężna kobieta za życia męża jest z nim związana prawem; ale gdy mąż umrze, wolna jest od związku prawnego z mężem. (3) A zatem, jeśli za życia męża przystanie do innego mężczyzny, będzie nazwana cudzołożnicą, jeśliby jednak mąż zmarł, wolna jest od przepisów prawa i nie jest cudzołożnicą, gdy zostanie żoną drugiego męża. (4) Przeto, bracia moi, i wy umarliście dla zakonu przez ciało Chrystusowe, by należeć do innego, do tego, który został wzbudzony z martwych, abyśmy owoc wydawali dla Boga. (5) Albowiem gdy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności rozbudzone przez zakon były czynne w członkach naszych, aby rodzić owoce śmierci; (6) Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od zakonu, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery. (7) Cóż więc powiemy? Że zakon to grzech? Przenigdy! Przecież nie poznałbym grzechu, gdyby nie zakon; wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby zakon nie mówił: Nie pożądaj!(8) Lecz grzech przez przykazanie otrzymał bodziec i wzbudził we mnie wszelką pożądliwość, bo bez zakonu grzech jest martwy. (9) I ja żyłem niegdyś bez zakonu, lecz gdy przyszło przykazanie, grzech ożył. (10) A ja umarłem i okazało się, że to przykazanie, które miało mi być ku żywotowi, było ku śmierci. (11) Albowiem grzech otrzymawszy podnietę przez przykazanie, zwiódł mnie i przez nie mnie zabił. (12) Tak więc zakon jest święty i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre. (13) Czy zatem to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? Przenigdy! To właśnie grzech, żeby się okazać grzechem, posłużył się rzeczą dobrą, by spowodować moją śmierć, aby grzech przez przykazanie okazał ogrom swojej grzeszności. (14) Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi. (15) Albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię; gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię. (16) A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry. (17) Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie. (18) Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak; (19) Albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię.(20) A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie. (21) Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe; (22) Bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym. (23) A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, który walczy przeciwko zakonowi, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu grzechu, który jest w członkach moich. (24) Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci? (25) Bogu niech będą dzięki przez Isusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu Rzym 8

Zobaczmy, Paweł toleruje grzech, gdyż czyni zło do czego sam się przyznaje. Ten długi wywód pokazuje nie aby tolerować grzech zwolennikom Pawła. Ten długi wywód uważa, że nietolerancyjna Tora Boga, jest zakonem złym który kusi do grzechu!!!! Paweł zaś głosi tolerancje dla grzechu, gdyż człowiek czyni zło jak on sam czyni ale chęci ma dobre i chce czynić w duchu dobro…. dobre oto kolejny dowód, ze Paweł tolerował zło:

(19) Będąc wolnym wobec wszystkich, oddałem się w niewolę wszystkim, abym jak najwięcej ludzi pozyskał. (20) I stałem się dla Żydów jako Żyd, aby Żydów pozyskać; dla tych, którzy są pod zakonem, jakobym był pod zakonem, chociaż sam pod zakonem nie jestem, aby tych, którzy są pod zakonem, pozyskać. (21) Dla tych, którzy są bez zakonu jakobym był bez zakonu, chociaż nie jestem bez zakonu Bożego, lecz pod zakonem Chrystusowym, aby pozyskać tych, którzy są bez zakonu.(22) Dla słabych stałem się słabym, aby słabych pozyskać; dla wszystkich stałem się wszystkim, żeby tak czy owak niektórych zbawić. 1 Kor 9

Paweł okłamuje wszystkich, ze jest pod zakonem Boga. Ponieważ Paweł uważa zakon Boga za zło. Jednak Paweł toleruje wszystko!!!! Paweł tutaj pokazuje jak największą tolerancje gdyż jak kameleon udaje on członka społeczności i akceptuje ich wszystkie zwyczaje.  Zobaczmy co Paweł dalej głosi:

(5) Jeśli bowiem nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy?Czyż Bóg jest niesprawiedliwy, gdy gniew wywiera? Po ludzku mówię. (6) Z pewnością nie! Bo jak Bóg ma sądzić ten świat? (7) Jeśli przez moje kłamstwo prawda Boża tym bardziej przyczynia się do chwały jego, to dlaczego jeszcze i ja miałbym być sądzony jako grzesznik? Rzym 3

Zobaczmy Paweł akceptuje zło i je toleruje. Paweł ponadto uważa, że zakon Boga – który uważa za zło – musi tolerować czyli cierpliwie znosić aby pozyskać ludzi którzy wypełniają zakon Boga.

Czyli mamy kolejny dowód, ze Paweł to Bestia druga która ma mowę smoka i zwodzi ludzkość od wieków.

Zobaczmy jakim złem w oczach Boga jest tolerancja!!!! Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę czyli symbol obecnej tolerancji wobec homoseksualizmu i zboczeń seksualnych. Tolerancja to jawny akt poparcia zła. Bóg nigdy nie tolerował i nie będzie tolerował zła. Pamiętajmy o tym!!!!

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s