W jaki dzień powinniśmy obchodzić sabat….

Henryk napisał kilka lat temu ciekawy artykuł:

Czy Chrześcijanin powinien obchodzić sabat?

Napisze tak. W tej kwestii wiele osób ma poważny problem, dotyczący faktu, kiedy powinno się obchodzić sabat, czyli w jaki dzień tygodnia powinno się to czynić. Napisałem na forum zbawienie dwa posty:


Chciałbym poruszyć sprawę w jaki dzień powinniśmy obchodzić sabat. Odpowiedź jest prosta i daje ją nam sam Bóg:

Ks. Wyjścia napisał:Wyjścia 20:8 Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. 9 Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, 10 Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. 11 Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

Zobaczmy, Bóg jasno się w tej kwestii się wypowiedział. Mamy odpoczywać po sześciu dniach naszej pracy, dnia siódmego. Czyli jak większość ludzi zaczyna prace w poniedziałek to dniem siódmym jest niedziela. Tę proste sprawę gmatwa szatan przy pomocy rozmaitych religii.

Szczególnie w zwodzeniu w tej kwestii są Adwentyści dnia siódmego, którzy definitywnie uważają sobotę za dzień wolny:

wikipedia napisał:Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (ang. Seventh-day Adventist Church, w skrócie SDA Church) – Kościół protestancki[2], który od innych wyznań chrześcijańskich odróżnia się między innymi przestrzeganiem soboty jako dnia świętego, wiarą w bliskie przyjście Jezusa Chrystusa oraz nauką o niebiańskiej świątyni i sądzie śledczym.

Szczególnie aktywny w zwodzeniu jest prof Walter Veith:

wikipedia napisał:Walter Julius Veith (ur. 3 grudnia 1949 w RPA) – południowoafrykański zoologautor i adwentystyczny ewangelista (Veith działa na własną rękę, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego nie zatrudnia go na stanowisku ewangelisty). Znany jest głownie z wykładów w zakresie żywienia, kreacjonizmu oraz działalności religijnej, głownie dzięki organizacji Amazing Discoveries.
Walter Veith był profesorem wydziału zoologii na Uniwersytecie Kapsztadzkim, był wykładowcą na wydziale biologii medycznej. W tym czasie wydział otrzymał nagrodę od Royal Society London za zasługi dla badań zoologicznych.
Po nawróceniu i wstąpieniu do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego odrzucił teorię ewolucji na rzecz kreacjonizmu i musiał zrezygnować z wykładania na Uniwersytecie Kapsztadzkim.
Jego wykłady i książki promują kreacjonizm, wiarę adwentystyczną, literalne zrozumienie Biblii oraz wiarę w rychły powrót Jezusa Chrystusa. Promuje także dietę wegańską i odrzuca osiągnięcia współczesnej biblistyki.

Ten człowiek to niebezpieczny zwodziciel. Dlaczego???
Głosi on, że niedziela jako znak wolny to liczba znamienia Bestii. Agresywnie nawołuje ludzi aby zamiast niedzieli przestrzegali soboty. Co to oznacza w praktyce????

Otóż na stanowiskach urzędniczych czy biurowych lub w większości zakładów pracy  pracuje się 5 dni w tygodniu a sobota oraz niedziela są dniami wolnymi. Jak myślicie dlaczego szatan stworzył system w którym mamy pracując aż dwa dni wolne???

Ano po to, aby dać możliwość pokusy ludziom, aby łamać sabat.

Pomyślmy ludzie słuchający Adwentystów czy inne odłamy chrześcijaństwa głoszące, że to sobota a nie niedziela jest sabatem zaczynają w sobotę odpoczywać czyli zaczynamy odpoczywać dnia szóstego a nie siódmego. Tymczasem system jest tak zaprojektowany, że dniem pierwszym naszej pracy jest poniedziałek w większości przypadków. Ponadto odpoczywając w sobotę i pracując w niedzielę np. remontując dom czy pracując na działce zakłócamy odpoczynek w niedzielę sąsiadom. I to dlaczego???

Ponieważ m.in. tacy Adwentyści Dnia Siódmego nie rozumieją prostego zapisu w Ks Wyjścia odnośnie jaki dzień to dzień sabatu.

Tymczasem skoro w Ks. Wyjścia jest napisane jasno, że dzień sabatu to dzień siódmy, to jest logiczne, że jak nasz system pracy zaczyna się standardowo w poniedziałek to dniem odpoczynku powinna być niedziela. Chyba, że ktoś pracuje w niedzielę lub ma inny system pracy.

Zacytuje słowa Henryka:

zbawienie.com napisał:

Ani słowa o sobocie czy niedzieli. Zupełnie pominięte liczenie dni tygodnia w jakiejkolwiek formie.

Siódmego dnia jest sabat Pana. Pracowałeś od środy, więc we wtorek czcisz sabat.

https://www.zbawienie.com/sabat.htm

Pisze o sprawie oczywistej, którą Henryk poruszał kilka lat temu, jednak wiele braci i sióstr dalej ma dylematy w tej materii.

Jeśli ktoś ma do wyboru czy świętować sobotę czy niedzielę, ponieważ ma cały weekend wolny, to niech pomyśli o sąsiadach, czy hałas wiertarki w niedzielę nie będzie przeszkadzał sąsiadom odpoczywać i godnie obchodzić sabat.

Zauważmy coś ciekawego. W Kosciele Katolickim podczas mszy, tak się mówi o niedzieli : „Niedziela pierwszy dzień tygodnia” o co tutaj chodzi???

Otóż w ten sposób kościół katolicki, działa na rzecz judaizmu i żydów oraz hebraizacji Biblii. Pomyślmy, judaizm uparcie twierdzi, że sobota jest dniem siódmym tygodnia, a zatem skoro kościół kat twierdzi, że niedziela to dzień pierwszy tygodnia, to jest to dowód, że kościół katolicki działa od wieków na rzecz żydów i judaizmu.

Skoro niedziela jest dniem pierwszym tygodnia, to dlaczego na całym świecie pierwszy dzień tygodnia pracy to poniedziałek????

Przecież Tora jasno mówi, że mamy odpoczywać co siódmy dzień i nic nie mówi o żadnym tygodniu. A więc skoro pracę zaczynami w poniedziałek to w niedzielę powinniśmy świecić sabat a nie w sobotę. Chyba, że pracę zaczynami w niedzielę, to wtedy ten dzień wypada w sobotę.

Święcenie sabatu zawsze w sobotę to wymysł żydów, a kościół ten pomysł wspiera poprzez twierdzenie, że niedziela to pierwszy dzień tygodnia. Tylko, ze w Księdze Wyjścia rozdz. 20 nic nie pisze o tygodniu tylko o tym aby sześć dni pracować a co siódmy odpoczywać.


Zauważmy coś ciekawego. Przede wszystkim, w tej kwestii żydzi całkowicie zakłamali rzeczywistość w kwestii tego jakim dniem tygodnia jest niedziela, czy jest ona pierwszym dniem tygodnia czy też siódmym. Zobaczmy przedewszystkim co Wikipedia pisze o tygodniu:


Tydzień – pozaukładowa jednostka czasu, okres 7 dni. Ta miara czasu związana jest z fazami Księżyca i odpowiada mniej więcej 1/4 miesiąca. Siedmiodniowy tydzień ma swoje początki w starożytnej Mezopotamii ok. 2000 lat p.n.e. Ówcześni astrologowie zauważyli, że poza tak zwanymi gwiazdami stałymi na niebie gołym okiem można wyróżnić siedem ruchomych („błądzących”) ciał niebieskich. Były to SłońceKsiężycMarsWenusJowiszMerkury oraz Saturn. Siedem stało się liczbą świętą, a każdy dzień otrzymał za patrona jedno z tych ciał niebieskich. Tydzień został wprowadzony do urzędowego kalendarza Cesarstwa Rzymskiego w 321 r.n.e. Średniowieczny kalendarz kościelny jest oparty o urzędowy tydzień Cesarstwa Rzymskiego.

Tutaj, ogólnie się przyjmuje, że to poniedziałek a nie niedziela jest dniem pierwszym tygodnia:


Poniedziałek (poniedziałek i, skrót pn. lub pon.[1], symbol w kalendarzu Pn) – dzień tygodnia między niedzielą a wtorkiem. Według normy ISO-8601 jest pierwszym dniem tygodnia[2]. W tradycji biblijnej – chrześcijańskiej i żydowskiej, gdzie za pierwszy dzień tygodnia uznawana jest niedziela, poniedziałek jest dniem drugim[3]. Znajduje to odzwierciedlenie m.in. w port. segunda-feira „drugi targ”; orm. Երկուշաբթին „drugi dzień”; greckimδευτέρα (deftera) od δεύτερος „drugi”. Polska nazwa dnia określa jego następstwo po niedzieli – dniu odpoczynku: poniedziałek – po niedzieli. Nazwę tę dzielą wszystkie języki słowiańskie: np. cz. pondělíros. понедельник (poniedielnik), serb.-chorw. ponedjeljak. Łacińska nazwa dies Lunae „dzień Księżyca” wpłynęła na nazewnictwo innych języków europejskich, np. hiszp. lunesfr. lundiang. Mondayniem. Montag. W Indiach nosi nazwę somwar i jest związany z Somą, bóstwem lunarnym. Również japońska nazwa poniedziałku 月曜日, wiąże się z księżycem (月 – tsuki „Księżyc”).

Zobaczmy coś ciekawego. Poniedziałek wg. tradycji Mezopotamskiej czyli Babilońskiej (ponieważ tydzień wymyślili Babilońscy magowie, czyli astrologowie, i każdy dzień tygodnia ma swoje bóstwo czyli określone ciało niebieskie) to dzień księżyca. Czyli wg tygodnia Babilońskiego niedziela to dzień pierwszy ponieważ niedziela to dzień poświęcony Słońcu (czyli Lucyferowi). Zobaczmy:


Niedziela (niedziela i, skrót ndz. lub niedz[1]., symbol w kalendarzu Nd) – dzień tygodnia występujący pomiędzy sobotą a poniedziałkiem. Podobnie jak w wielu innych krajach należących do kręgu cywilizacji chrześcijańskiej, w Polsce niedziela jest dniem wolnym od pracy. Od 2018 w Polsce niektóre niedziele są objęte zakazem handlu (docelowo od 2020 zakaz handlu będzie obowiązywał we wszystkie niedziele). Według normy ISO 8601 rozumiany jako siódmy[2]. W tradycji biblijnej – chrześcijańskiejżydowskiej jest dniem pierwszym[3]. Taka rachuba obowiązuje w niektórych krajach, szczególnie anglosaskich. W niektórych językach jej pozostałością są nazwy większości lub niektórych dni tygodnia (w językach słowiańskich – środy).
W wielu językach nazwa ukształtowała się wraz z kulturą chrześcijańską, którą przyjmowały i z którą się rozwijały:
  • językach romańskich od łac. feria Dominicadies Dominicus (dzień Pański, tj. Jezusa Chrystusa) pochodzą np. hiszp. domingofranc. dimanche;
  • takie samo znaczenia ma gr. κυριακή < Κύριος ‛Pan’;
  • ros. вoскресенье (waskriesien´je) oznacza ‛zmartwychwstanie’;
  • w pozostałych językach słowiańskich nazwa nawiązuje do obowiązku powstrzymania się od pracy (który uważany jest za ważny wyznacznik niedzieli) i pochodzi od psł. ne dělatĭ ‛nie działać = nie pracować’[4]: np. niedzielaczes. neděleserb.-chorw. nedjelja.
Niedziela wraz z sobotą tworzy współcześnie tak zwany weekend (z ang. week – tydzień, end – koniec), czyli koniec tygodnia.

Co w tych artykułach z Wikipedii  mnie uderzyło ??? Zobaczmy żydzi i chrześcijanie uważając, że niedziela jest nie siódmym ale pierwszym dniem tygodnia, akceptują nie Biblijny punkt widzenia ale akceptują Babiloński kult, religie, ku czci Słońca czyli Lucyfera. Gdyż to Babilończycy a nie Biblia wymyślili tydzień. W Biblii Bóg nakazuje po prostu odpoczywać jeden dzień po sześciu dniach pracy. Czyli chrześcijaństwo i judaizm to tak naprawdę Babilońskie religie. A jak brzmi imię Wielkiej Nierządnicy????

(5) A na czole jej wypisane było imię o tajemniczym znaczeniu: Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi.Ap 17

Zobaczmy uznanie niedzieli jako dnia pierwszego a nie siódmego, jest to jawny dowód, ze judaizm i chrześcijaństwo czczą po prostu Lucyfera a nie Boga z Biblii. Pomyślmy, szatan kontroluje cały świat i co ciekawe:


Zgodnie z normą ISO 8601 kolejność dni tygodnia jest następująca[1]:
  1. poniedziałek
  2. wtorek
  3. środa
  4. czwartek
  5. piątek
  6. sobota
  7. niedziela

Wg tej normy, którą ustalili naukowcy (którzy wierzą w heliocentryzm i są kontrolowani przez szatański system), to poniedziałek a nie niedziela jest pierwszym dniem tygodnia. Czyli, tutaj diabeł pokazuje jasno, że zarówno chrześcijaństwo jak i judaizm nie czczą Boga z Biblii, ale czczą Lucyfera czyli jego. Gdyż system tygodnia wg norm ISO 8601, kolejność dni tygodnia radykalnie się różni od tygodnia Babilońskiego, a chrześcijaństwo i judaizm aprobują kolejność dni tygodnia wg systemu Babilońskiego a nie wg systemu ISO 8601.

Drugi dowód to fakt, że języki Słowiańskie nazywają niedzielę tak jak dzień siódmy Sabatu definiuje Tora czyli, niedziela to dzień w którym się nic nie robi, się nie działa, nie czyni się żadnego dzieła. Zobaczmy:

(8) Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. (9) Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, (10) Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. (11) Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go. Wyjść 20

Zobaczmy jest jawny dowód, że Słowianie to zaginione 10 pokoleń Izraela, ponieważ, to z języków Słowiańskich nazwa niedzieli oraz innych dni tygodnia, jest zawarta doskonała definicja sabatu, jaka jest zawarta w Biblii. Biblia głosi, że w dzień siódmy nikt nie może wykonywać żadnej pracy, czyli w dniu siódmym się nie działa, czyli jest to niedziela. Inne języki rasy białej nie Słowiańskie określają niedzielę jako dzień ku czci Słońca czyli Lucyfera. Pomyślmy słowo Niedziela powstało wcześniej niż narody Słowian przyjęły chrześcijaństwo, czyli już wtedy Słowianie mieli tak mocno zakorzenione w swoje świadomości, ze dnia siódmego nic się nie robi.

Inna sprawa, zobaczmy nazwa religii, Adwentyści Dnia Siódmego, po prostu w obliczu dowodów pokazuje, że ta religia po prostu tak samo jak katolicyzm inne wyznania chrześcijańskie czy judaizm czczą diabła czyli Lucyfera a nie Boga Izraela. Jeden z czołowych przedstawicieli tej religii prof. Walter Veith, posiadając ogromną wiedzę Biblijną oraz historyczną, m.in. na temat Babilonu czy wiedzę na temat różnych religii w tym wiedzeń masonów i innych tajnych okultystycznych organizacji co twierdzi???? Coś zabawnego, że niedziela to dzień pierwszy czyli dzień ku czci Słońca diabła i jest to liczba Bestii a sobota to dzień siódmy czyli dzień ku czci Boga. Jednak profesor jakoś nie widzi, że taki podział dni tygodnia wymyślili właśnie Babilończycy a po nich to przejęli wpierw żydzi czyli judaizm a potem chrześcijanie. Profesor nie widzi, że tylko narody Słowiańskie prawidłowo nazywają dni tygodnia, szczególnie prawidłowo określają dzień siódmy, sabatu jak niedzielę tak jak to nazywa Bóg. Walter Veith, swoimi wywodami na temat niedzieli jako liczby Bestii, po prostu aprobuje kult Słońca dlaczego????

Ponieważ Słowianie nazywają dzień siódmy jako Niedzielę, a nie jako dzień Słońca (tak jak to jest w językach angielskim, niemieckim czy łacinie) oddają cześć Bogu Izraela. Tymczasem inne narody określając dzień siódmy nie jako niedzielę ale jako dzień Słońca, te języki tak naprawdę oddają cześć diabłu. Zobaczmy co mówi Isus o takicj jak prof. Walter Veith:

(23) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że dajecie dziesięcinę z mięty i z kopru, i z kminku, a zaniedbaliście tego, co ważniejsze w zakonie: sprawiedliwości, miłosierdzia i wierności; te rzeczy należało czynić, a tamtych nie zaniedbywać. (24) Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda. Mat 23

Zobaczmy w jaki sposób oddaje się komuś cześć czy boski kult???? Poprzez nazwę danego dnia tygodnia. I tak Słowianie, nazywając dzień siódmy jako Niedzielę, czyli dzień w którym się nic nie czyni, oddają cześć Bogu Izraela, który dnia siódmego po sześciu dniach stworzenia świata także zaprzestał czynić i cały dzień siódmy odpoczął. Tymczasem inne języki oddają cześć diabłu czyli Lucyferowi, ponieważ ku jego czci nazwali dzień siódmy jako dzień Słońca. Ponadto Słowianie inne dni tygodnia nazywają jak??? Poniedziałek, czyli dzień po niedzieli. Wtorek, czyli powtórny dzień po niedzieli. Środa, czyli środkowy dzień dni pracy. Czwartek, czyli czwarty dzień. Piątek, czyli piąty dzień, po nim jest sobota, czyli niedziela to jest wg nazwy dni tygodnia wg języka Polskiego jest dniem siódmym. Natomiast inne języki czyli łacina, angielski czy niemiecki, określają inne dni tygodnia jako dni ku czci innych ciał niebieskich, czyli określonych bóstw Babilońskich. I te języki oddają cześć innemu upadłemu aniołowi, w postaci nazwani określonego dnia tygodnia ku ich czci. I takich prostych spraw nie zauważa prof Walter Veith oraz cała masa teologów od Adwentystów Dnia Siódmego. To są zawodowi ślepcy, o których mówi Isus. Dosłownie przecedzają komara a połykają wielbłąda, w postaci tego, że nadal oddają cześć upadłym aniołom. Po prostu prof Walter Veith i inni Adwentyści Dnia siódmego, zamiast oddawać cześć Słońcu, czyli Lucyferowi, wolą oddawać cześć innemu bóstwu upadłemu aniołowi (księżycowi czyli Allachowi ). Ponieważ cała teologia tego ruchu akceptuje babiloński podział dni tygodnia. A jak mawiał Konfucjusz, naprawę państwa powinniśmy zacząć od naprawy pojęć.

A teraz pomyślmy, niedziela to dzień siódmy a nie pierwszy z prostego powodu. Każdy odpoczynek następuje po wysiłku fizycznym czy psychicznym a nie przed tym wysiłkiem. Jak np. ciało osoby ćwiczącej siłowo odpoczywa??? Po treningu czy przed treningiem??? Oczywiście, że po treningu. Jak ktoś nie wierzy to proszę pójść na siłownie i zrobić z trening FBW, czyli trening całego ciała siłowy. Po tym treningu są takie zakwasy, ze ciało momentalnie da nam sygnał, że chce odpocząć, i np, człowiek chce leżeć kilka godzin w wannie pełnej gorącej wody. Gdyby ciało odpoczywało przed treningiem to po treningu nie mielibyśmy zakwasów. I tak Bóg zaprogramował nasze ciało, ze odpoczynek następuje zawsze po a nie przed. Nie można wyspać się na zapas, czy odpocząć na zapas. Jakim cudem po tym jak pracujemy sześć dni w tygodniu dzień siódmy w którym nie pracujemy może być dniem pierwszym???? To jest fizycznie niemożliwe. Adwentyści dnia siódmego po prostu bredzą w kwestii tego, ze powinniśmy odpoczywać w sobotę a nie w niedzielę.

Cel sabatu czyli dnia siódmego jest oczywisty w tym dniu mamy realnie odpocząć. I np. w Niemczech, w niedzielę wszystkie sklepy są zamknięte i żaden z sąsiadów nie pracuje i nie robi nikt w swoim domostwie, natomiast w soboty ogrom ludzi jeździ autami po zakupy, czy robi w swoich domostwach różne remonty lub wiele firm pracuje. A zatem skoro ktoś ma do wyboru dni wolne sobotę czy niedzielę, to w który dzień lepiej odpocząć??? Czy w głośną i ruchliwą sobotę czy też w cichą i mało ruchliwą niedzielę gdy niemal wszyscy sąsiedzi odpoczywają?????Oczywiście, ze niedzielę będziemy lepiej odpoczywali. W niedzielę, jest zwyczajnie ciszej, mniej jest aut czy ludzi na ulicach. Tymczasem Adwentyści Dnia Siódmego jak oni odpoczywają w sobotę, czy tak komfortowo jak osoba która odpoczywa w niedzielę??? Otóż nie. I tak z sabatem sprawy się mają prościej niż myślimy. Natomiast ludzie zaczynający pracę w niedzielę jak najbardziej muszą odpoczywać w sobotę, gdyż dla nich ten dzień jest dniem siódmym. Jednak znowu jak ktoś zaczyna pracę w sobotę to dla niego dniem siódmym jest piątek. Gdyż Bóg jasno powiedział kiedy mamy odpoczywać po sześciu dniach pracy.

P.S 1. Moje kolejne przemyślenia w tej kwestii:

Słowianie nazywając siedem dni tygodnia, w sposób ciekawy, czyli dzień siódmy jest dniem w którym się nie robi nic „Niedziela”, a reszta dni to są dni robocze po dniu odpoczynku, oddają w tej sposób cześć Bogu Izraela. Dlaczego oddają, ponieważ tych dni nie nazwali nigdy jako dni ku czci żadnego z ciał niebieskich czy innych bóstw czyli demonów lub upadłych aniołów.

Nazwanie dni tygodnia, czyli okresu siedmiodniowego, ku czci określoych ciał niebieskich czyli: Słońca, Księżyca, Marsa, Wenus, Jowisza, Merkurego oraz Saturna, jest to po prostu oddawanie boskiej czci okreslonym bóstwom upadłym aniołom, czyli głowom smoka i Bestii gdyż, oto jak opisuje wygląd smoka i Bestii Apokalipsa:

(3) I ukazał się drugi znak na niebie: Oto ogromny rudy smok, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów; Ap 12

(1) I widziałem wychodzące z morza zwierzę, które miało dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jego dziesięć diademów, a na głowach jego bluźniercze imiona.Ap 13

(3) I zaniósł mnie w duchu na pustynię. I widziałem. kobietę siedzącą na czerwonym jak szkarłat zwierzęciu, pełnym bluźnierczych imion, mającym siedem głów i dziesięć rogów. Ap 17

Zobaczmy tydzień czyli siedem dni tygodnia, w których każdy dzień jest nazwany ku czci określonego ciała niebieskiego, gwiazdy na niebie, pokazuje jedno, tydzień i nazwy dni tygodnia czyli Babiloński system siedmiodniowy, jest to po prostu kult smoka i Bestii. Chrześcijaństwo, judaizm to religie które oddają cześć smokowi i Bestii. Nazwanie dni ku czci siedmiu głów smoka, jest tego dowodem. Tak samo jak oddaje się cześć danej osobie nazywając jej imieniem nazwę ulicy, czy jak oddaje nazywa się daną świątynie ku czci jakiegoś „świętego” w ten sposób oddaje się tej osobie cześć i jest to ważny element kultu danej osoby. Przypominam w Polsce wybudowane za setki milionów złoty „światynie Opatrzności Boże”  czyli świątynie ku czci egipskiego bóstwa Horusa, ponieważ „Oko Opatrzności Bożej” to tak naprawdę symbol bóstwa Horusa. Pisałem o tym tutaj:

Prawo Boga. cz. 3. Bałwochwalstwo i czczenie obrazu, czyli dlaczego Biblia to zakazuje…

Sprawa zatem jest oczywista. Ten kto nie podważa systemu Babilońskiego, czyli nazw dni tygodnia, oraz kolejności dni tygodnia tak naprawdę nadal jest w systemie religii Babilonu, w tym taką religią rodem z Babilonu są „adwentyści dnia siódmego”. Zobaczmy nazywają siedem dni tygodnia ku czci ciał niebieskich gwiazd to jedno z największych bluźnierstw wobec Boga. Wszak w księdze Rodzaju rozdział 1, pisze, że w każdy z sześciu dni Bóg uczynił określoną część naszego świata, niebo, ziemię, słońca, gwiazdy, zwierzęta i ludzi, a siódmego dnia po prostu odpoczął. Słowianie zaś, jako zaginione 10 pokoleń Izraela, jako jedyni dni tygodnia nie nazwali ku czci żadnego z bóstw czy ciał niebieskich czy żadnej rzeczy.

Ponadto, zauważmy jedno. Wiele osób stara się określić jaki dzień jest prawidłowym dniem sabatu, poprzez ustalenie tego jaką mamy prawdziwą datę czy jaki mamy realny rok od stworzenia świata. Jednak moim zdaniem te próby są bezcelowo, ponieważ nikt poza Bogiem i aniołami nie zna prawdziwej daty. Znowu, sam zapis Tory:

Ks. Wyjścia napisał:Wyjścia 20:8 Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. 9 Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, 10 Alesiódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. 11 Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

Pokazuje jednoznacznie, że dla Boga i ludzi sama wiedza o prawdziwej dacie Stworzenia świata nie jest potrzebna. Otóż ludzie mają obchodzić sabat poprzez odliczanie sześciu dni swojej pracy a nie bawienie się w dywagacje na podstawie tego jaką mamy obecnie prawdziwą datę. Czyli jak większość ludzi zaczyna pracę w poniedziałek to dniem siódmym będzie zawsze niedziela. Tu nie trzeba za wiele główkować i bawić się np. w kalendarz księżycowy czy inny. Zapis Tory jest jasny i nie wymaga żadnej interpretacji.

 

18 uwag do wpisu “W jaki dzień powinniśmy obchodzić sabat….

  1. Colargol

    Jak należy obchodzić sabat?

    Mam tylko kilka pytań, będe wdzięczny za odpowiedź.

    1. Czy wolno w sabat robić zakupy?
    2. Czy wolno w sabat zamawiać jedzenie do domu?
    3. Czy wolno w sabat robić grilla?
    4. Czy wolno w sabat pić piwo?
    5. Czy wolno w sabat jechać nad morze?
    6. Czy wolno w sabat pomóc komuś przy przeprowadzce?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dobra. 1. Raczej nie, zakupy robi się najlepiej dzień przed. 2. Moim zdaniem tak. 3. Tego nie wiem. 4. tak, czemu nie. 5. Spacer nad morze tak, ale jazda kilku godzinna autem moim zdaniem nie. 6. Nie, jak ktoś chce się przeprowadzać to niech to robi wcześniej np. w sobotę.

      Polubienie

    2. Bartek Bartosz

      Polecam zapoznać się z tym wersetem
      Izajasza 58
      13)Jeżeli powstrzymasz swą stopę od przekraczania szabatu, by w ten dzień święty nie wykonywać swoich zamierzeń; jeżeli nazywał będziesz szabaty rozkoszą i dniami poświęconymi Panu ; jezeli nie poprowadzisz swych stóp do pracy ; jeżeli nie wypowiesz swoimi ustami gniewnego słowa;
      14)jeżeli swą ufność oprzesz na Panu , to On cię dopuści do dóbr tej krainy i sycić cię będzie dziedzictwem Jakuba , twojego praojca. Tak orzekły usta Pana .(LXX)

      A tutaj wyjaśnienie wersetów :

      http://zbawienie.forumotion.com/t200-co-robic-w-niedziele#7202

      Ku chwale naszego Boga Świętego Izraela !

      Polubione przez 1 osoba

  2. Bartek Bartosz

    Zgadzam się Cyrylu , kiedyś też miałem z tym problem do tego stopnia że starałem się obchodzić sabat według cyklów księżyca tak jak w starożytnym Izraelu to powodowało u mnie tylko uczucie ilustracji i poczucie winy że nie można tego poukładać w logiczną całość.
    Teraz obchodzę sabat tak jak ty przedstawiłeś i jak jest w przykazania.
    Pracuje 5 dni w tygodniu od poniedziałku do piątku, czasem też w soboty jak jest potrzeba i moim siódmym dniem jest Niedziela i wtedy wypada sabat.

    Prawo nadane Izraelowi , gdy ten wzgardził nim przez uczynienie złotego cielca było Prawem ciężkim dla ludu o twardym karku .Bóg dopuścił Prawa źle także że względu na zatwardziałość ich serc jak to wyjaśniłeś bracie jakiś czas temu .Jest nawet werset mówiący o zakazie palenia opałem w sabat , pomimo to w świątyni był on łamany przy ołtarzu pańskim o czym wspomniał Isus w Mateusza 12
    (5) Czyż nie czytaliście w Prawie, że w sabat kapłani w świątyni naruszają sabat, a są niewinni?

    (6) A oznajmiam wam, że tutaj jest coś większego niż świątynia.

    (7) I gdybyście zrozumieli co to znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.

    (8) Ponieważ Syn Człowieczy jest Panem nawet w dzień sabatu.

    Faryzeusza potępiali Isusa że ten łamie sabat .Isus tego nie robił lecz dobrze wyjaśniał czego Bóg oczekuje .

    Mateusza 12
    uschłą rękę więcd zapytano go: Czy wolno w sabat uzdrawiać? Aby go oskarżyć.

    (11) A On odpowiedział: Któż z was mając jedną owcę, gdyby mu ona w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie?

    (12) O ileż więcej wart jest człowiek, niż owca! Dlatego wolno w sabat dobrze czynić.

    Dobrze też wyjaśnione jest w księdze Izajasza 58:

    (13) Jeżeli odwrócisz od sabatu swoją nogę po to, aby sprawiać sobie przyjemnosci w moim świętym dniu, ale będziesz nazywał sabat rozkoszą, świętem dla Pana; jeżeli nie powstaniesz aby pracować i nie wypowiesz gniewnych słów swoimi ustami,

    (14) Wtedy będziesz ufał Panu, a On przyprowadzi cię w dobre miejsca na ziemi, i będzie cię karmił dziedzictwem Jakuba, twego ojca: ponieważ usta Pana to wypowiedziały.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Jacek Glapa

    Uwazam , ze kazdy powinien swietowac sabat. a ao jest dzien odpocznienia Boga i dla nas.Wszystko wroci w Krolestwie bozym.Nie wiem dlaczego Bog wykorzystuje kobiety do niesienia ewangelii ale moze ma swoj zamysl.Wiem tylko jedno , ze nie potrafie przestac niesc prawde pomimo moich wad.Chcialabym sie od tego uwolnic ale nie moge.Nie jestem nikim waznym , jestem biedna, nie mam zadnych majatkow. Chcialabym byc wolna od tego ale nie moge.Co mna kieruje? Prawda

    Polubione przez 1 osoba

  4. Colargol

    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy w sabat wolno uczestniczyć w weselu? Szatański kościół katolicki tak ustawia daty ślubów, że wypadają one w sobote więc wesele trwa aż do niedzieli, a większość ludzi sabat ma w niedziele.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Colargol

        Tylko, że w sabat człowiek ma nie wykonywać żadnej pracy, a ktoś ją przecież wykonuje, bo orkiestra gra muzyke, ktoś podaje jedzenie itp. Dlaczego sumienie tak mi doskwiera w tej sprawie? Przecież ja chce iść na to wesele. A Bóg mówi, że sabat to ma być dzień dla Boga, no a na weselu to raczej się nie myśli o Bogu, tylko o tym żeby się dobrze bawić.

        Polubienie

  5. Colargol

    A jeżeli będe aż do niedzieli na tym weselu, to złamie w ten sposób sabat? W jakie dni kiedyś brano śluby? Czy ślub brany w kościele katolickim jest przez Boga uznany jako ważny? Czy mężczyzna i kobieta w oczach Boga stają się małżeństwem? Wszak oni tego chcą, a kościół to tylko takie jakby narzędzie, ale sam ślub w oczach Boga? Czy w Królestwie Bożym takim ludziom powie się, że ich ślub był nieważny? Mój ojciec i mama nie są małżeństwem w oczach Boga? Bo w katolickim kościele brali ślub? Ich potomstwo jest nieważne? Muszę drążyć ten temat bo jest on bardzo ważny dla mnie, muszę wiedzieć, czy istnieją jakieś wyjątku dla sabatu, nie chce znowu sprawić przykrości mojej rodzinie, jeżeli mam być na weselu, to będe do końca i nawet na poprawinach, czy to będzie niedziela czy poniedziałek. Muszę wiedzieć, czy złamie w ten sposób sabat.

    Polubienie

    1. Bartek Bartosz

      Sabat to jest siódmy dzień.
      6 dni się pracuje a 7 jest sabat .
      W jakim systemie pracujesz tak sobie wylicz kiedy masz siódmy dzień .

      Żyjemy w niewoli i rozproszeniu więc Prawo Boże nie obowiązuje jako konstytucja narodowa.

      Jeden pracuje od poniedziałku do piątku inny pracuje 6 dni w systemie czterobrygadowym w ruchu ciągłym to jego siódmy dzień jest ruchomy jeżeli chodzi o nazwę dnia tygodnia lecz dla Boga dalej jest to siódmy dzień.

      W sabat mamy powstrzymywać się od pracy i spełniania swoich planów, zamiarów np chcesz zrobić zakupy na allegro zrób to w każdy z 6 dni lecz nie w siódmy gdyż ten należy do Boga .

      Zobacz ten fragment z Izajasza
      Izajasza 58
      13)Jeżeli powstrzymasz swą stopę od przekraczania szabatu, by w ten dzień święty nie wykonywać swoich zamierzeń; jeżeli nazywał będziesz szabaty rozkoszą i dniami poświęconymi Panu ; jezeli nie poprowadzisz swych stóp do pracy ; jeżeli nie wypowiesz swoimi ustami gniewnego słowa;
      14)jeżeli swą ufność oprzesz na Panu , to On cię dopuści do dóbr tej krainy i sycić cię będzie dziedzictwem Jakuba , twojego praojca. Tak orzekły usta Pana .(LXX)

      Nie ma mowy o zakazie opuszczania domu .
      Powiem Ci tak ja bym poszedł na to wesele i powstrzymał się od picia alkoholu i tańców tym byś już pokazał Bogu że Ci zależy. Może kogoś byś tym zainteresował i mógłbyś opowiedzieć o Bogu i Jego Planie względem nas .
      Najlepiej pomódl się do Boga w tej sprawie i zaufaj mu a On napewno Cie nie zostawi .

      P.S.
      Co do slubow to uważam że to wymysł tego świata. W Bibli nie ma mowy o braniu ślubów tego rodzaju. Gdy mężczyzna brał żonę to dochodziło do zbliżenia i wybranka stawała się jego żona.
      Pewnie odbywała się jakaś uczta weselna.
      W oczach Boga byli małżeństwem i myślę że tak samo jest i teraz .
      Jeżeli jest związek i wierność to myślę że puste rytuały kościelne i urzedowa biurokracja w przypadku ślubu cywilnego nie ma dla Boga żadnego znaczenia .

      Pozdrawiam w Bogu Izraela !

      Polubienie

      1. Colargol

        Co do podróży:
        „(13) Jeżeli powstrzymasz swoją nogę od bezczeszczenia sabatu, aby załatwić swoje sprawy w moim świętym dniu, i będziesz nazywał sabat rozkoszą, a dzień poświęcony Panu godnym czci, i uczcisz go nie odbywając w nim podróży, nie załatwiając swoich spraw i nie prowadząc pustej rozmowy,
        (Ks. Izajasza 58:13, Biblia Warszawska)”

        Masz racje, że sama ceremonia ślubu nie ma znaczenia, bo te dwie osoby to w oczach Boga biorą ślub, obecność księdza nie ma znaczenia. Tylko, że jeżeli zbliżenie oznacza ślub, to ja jestem już po ślubie, z moją byłą wszak sypiałem. Ona sypiała z kilkoma.

        Polubienie

    2. Bartek Bartosz

      Myślę że sabat to kwestia sumienia i zrozumienia istoty tego świętego dnia od Boga .
      Wszak Isus z uczniami podróżował w sabat lecz nie dla swoich celów tylko w służbie Bożej.

      Sabat powinien być dniem poświęconym Bogu. Módl się do Niego o zrozumienie .

      Co do BW jest to tekst masoretów czyli wrogów Boga , lepiej korzystać z LXX
      http://ecmarsh.com/lxx/index.htm

      Lub BM poprawionej warszawski o LXX
      http://www.bibliamesjanska.com/index.html

      Co do małżeństwa to nie ważne z kim byłeś nim poznałeś prawdę, z iloma spałeś itp itd.
      Gdy już żyjesz pod przykazsniami czyli się nawrocisz do Boga to wtedy gdy już masz partnerkę to możesz myśleć o niej jako o żonie.
      Przynajmniej tak jest w moim przypadku, żyje z kobietą od 7 lat bez „ślubu”a do Boga nawrocilem sie ponad 2 lata trmu dopiero i co to oznacza
      Czy łamie Prawo?Wszak jej nie zdradzam i szanuje ją, myślę że nie muszę brać żadnego ślubu by Bóg zaakceptował mój związek .
      Czy mogę powiedzieć że jesteśmy małżeństwem…
      Powiem że żyjąc że swoją kobietą mogę powiedzieć że jest moją żoną A to że w świetle prawa szatanskiego nią nie jest nie ma dla mnie żadnego znaczenia .

      Pozdrawiam w Bogu Izraela

      Polubienie

  6. Colargol

    Rzecz w tym, że ja z nią spałem już będąc świadomy prawdy. Ona mnie zostawiłła bo Świąt nie chciałem obchodzić oraz ślubu kościelnego nie chciałem, teraz ma innego.
    Wracając do sabatu, to wiedziałem o nim od dawna, ale dopiero jakoś od miesiąca coś mnie naszło, żeby go potraktować na poważnie. Dotąd nie wliczałem go do 10 Przykazań, uznałem, że przecież nieważne czy obchodze sabat czy nie, liczy się jakim jestem człowiekiem. Teraz gdy zbliża się ślub to akurat wesele wypada w sabat. Mam zamiar iść, dodam, że sabat jako niedziela ja sobie ustaliłem sam. Sam sobie powiedziałem, że niedziela będzie dla mnie sabatem. Nawet jeżeli sobote mam wolną od pracy, to niedziela to dla mnie sabat, bo w sobote moge robić wiele innych rzeczy. A przed weselem też będe miał sobote wolną, może nawet poniedziałek. Co ja mam począć? Nie chce żeby Bóg się na mnie gniewał.
    Mam wrażenie, że Bóg chce mnie sprawdzić znowu, czy ważniejsza dla mnie rodzina, czy Jego prawo, to dla mnie bardzo smutne. To, że prawo jest dla mnie ważne już wiele razy udowodniłem, samo nie obchodzenie świąt, znalezienie uczciwej pracy, przecież sam od siebie nie wpadłem, aby te rzeczy zrobić.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s